STOWARZYSZENIE SPOŁECZNO - KULTURALNE W KALETACH

 
SPOTKANIE SENIORÓW 60+ KALETY --VITKÓW w dniach 13 i 14 marca 2018

































DZIEŃ KOBIET 2018 r.




























spotkanie w MDK W DNIU 8 LUTEGO 2018 r |
tłusty czwartek a więc pączki

i obchodzimy urodziny URSZULA i DOROTY
















promocja 2-ch tomików poezji naszej P.Prezes w dniu 25.01.2018r. w MDK

1 TOMIK--Myśli moje nieuporządkowane

2 TOMIK--Wędrówka przez meandry życia




















Pierwsze spotkanie w nowym roku---solenizanki Urszula i Dorota



















SPOTKANIE OPŁATKOWE 2017 R























SPOTKANIE MIKOŁAJKOWE oraz URODZINOWE naszych koleżanek RUTY i AGNIESZKI


















































SPOTKANIE URODZINOWO-ANDRZEJKOWE W DNIU 23.11.2017

SOLENIZANCI TO;KOLEZANKA STEFANIA i KOLEDZY BOGUŚ I ERYK
























Niby zwykłe czwartokowe  zebranie naszego Stowarzyszenia. A jednak niezwykłe. Ponieważ jest to początek listopada i niedawno wszyscy obchodziliśmy św. Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny, postanowiliśmy w tym uroczystym nastroju zorganizować nasz "Czas zadumy". W naszym gronie też zabrakło nam naszej koleżanki Teresy i na cześć Jej pamięci przygotowaliśmy wieczór poetycki składający się z kilkunastu wierszy o tematyc e refleksyjnej, żałobnej o tęsknocie i żalu za tymi, którzy już odeszli. Przy kwiatach chryzantem i zapalonych zniczach kolejno czytaliśmy wiersze, które wspominały te osoby, a także uświadamiały nam nieuchronność przemijania czasu.Piękne spotkanie w skupieniu z łezką w oku i z żałobą w sercu. 





































W dniu 25 października odbyło się nasze kolejne zebranie Stowarzyszenia tym razem było to w Restauracji LITERATKA. Powodem zmiany lokalizacji była chęć sprawdzenia jak w ogóle wygląda w tym lokalu oraz sprawdzenia jak wyglądałyby urodziny w innym niż dotąd miejscu.
Własnie w tym dniu świętowaliśmy urodziny koleżanki Alicji oraz bardziej uroczyste bo 75 urodziny naszego kolegi Heńka. Były kwiaty, życzenia, laurki a także tradycyje wierszyki dla solenizantów.Jednak zgodnie stwierdziliśmy, że nie jest to lokal dla nas odpowiedzni, w uwagi na jego wielkość / echo niosło sie po sali i nie było dobrze słychać, a ponadto odbywał się tam jednocześnie "kinderbal" co przeszkadzało nam w realizacji naszego programu. Stwierdziliśmy, że na nasze zebrania potrzebujemy bardziej kameralnych warunków.

 









spotkanie w dniu 12.10.2017















W czwrtkowy wieczór w dniu 31 sierpnia  br. spotkaliśmy się tym razem w sali w Domu Kulyury. Powodem zmiany lokalizacji były propozycje niektórych pań, żeby zebrania robić w Kaletach, z powodu znacznej odległości od Drutarni i konieczności dowozu niektórych osób, które same nie jeżdżą samochodami i ich odbioru późno wieczorem. Zebranie pomimo tego, że nikt nie obchodził urodzin też było sympatyczne.Kawa była i ciastko też, zaś tematem spotkania, oprócz bieżących spraw stowarzyszenia,  były nasze najbliższe plany. Zastanawialiśmy się które sztuki teatralne wybrać  się spośród wielu propozycji. Wybrano sztukę w Teatrze Rozrywki w Chorzowie pt. " Bulwar Zachodzącego Słońca". Drugą w kolejności sztukę, którą wybraliśmy, to "Historia Filozofii po góralsku". Najbliższy wyjazd dotyczy sztuki teatralnej w nietypowym miejscu, mianowicie w Kozłowej Górze w dniu 10.09.2017r. pt. " Afera Makbecioka" w wykonaniu Bieruńskiego Teatru dla Dorosłych.












Po jednomiesięcznej przerwie wakacyjnej w dniu 17.08.2017r
. spotkaliśmy się w Klubie w  Drutarni.Już pół godziny przed zebraniem przyjechało kilka osób aby poustawiać stoły, krzesła, aby nakryć stoły obrusami bowiem szykowała się impreza urodzinowa dla trzech solenizantów. Jubileuszowe  70 urodziny świętowały dwie koleżanki Zosia i Marysia, zaś Stefan obchodził 75 urodziny. Jak zawsze tak i dziś było bardzo uroczyście. Były piękne bukiety kwiatów, były życzenia  napisane na pięknym papierze i były okazjonalne wiersze. Koleżanki stanęły na wysokości zadania i napisały dla mnie specjalne humorystyczne  życzenia w gwarze śląskiej.  Solenizanci poczęstowali wszystkich tortem kremowym  i tortem śmietanowym, kawą słodyczami oraz wniesiono gorące pizze, napojach , owocach i trunkach już nie wspomnę. Była to już kontynuacja urodzin, które rozpoczęły się we wtorek mszą świętą. Dużym zaskoczeniem był  wtedy liczny udział członków stowarzyszenia, którzy przybyli każdy z piękną różą i składali już przed kościołem bardzo miłe dla mnie życzenia. Wszyscy  dzisiejsi solenizanci  nic sobie nie robią z tego, że to już 70 czy 75 lat.W naszej grupie się tego nie czuje,Lubimy się śmiać , bawić, przebywać z sobą , a o wieku nikt nie myśli  i oby tak było jak najdłużej.












SPOTKANIE w dniu 12.07.2017 w Klubie w Drutarni

Bezpośrednio po moim powrocie z sanatorium w Busku  odbyło się zebranie Stowarzyszenia, bo po pierwsze stęskniliśmy się za sobą, po drugie były sprawy do przekazania, ogłoszenia i do  zadecydowania, a po trzecie były urodziny naszej koleżanki Małgosi i kolegi Pawła. Ponieważ sezon jest wakacyjny, odbywają się urlopy, wyjazdy na odpoczynek lub do sanatorium, więc opowieściom nie było końca. Towarzystwo tak się rozgadało, że trudno ich było zdyscyplinować, a trzeba było kilka spraw załatwić.Dobrą dla nas wiadomością było rozstrzygnięcie konkursu w dziedzinie kultury, w którym braliśmy udział. bowiem przyznano nam w powiecie pieniądze na realizację bardzo przyjemnego zadania , które zgłosiliśmy w konkursie- o szczegółach będziemy pisać w swoim czasie. Jak zwykle w czasie letnim postanowiliśmy zorganizować , oprócz wycieczki do Ustronie - wycieczkę jednodniową ,tym razem do Żywca - tak w demokratyczny sposób zadecydowano. W każdym miesiącu ktoś z naszych członków obchodzi urodziny i to jest okazją do składania życzeń,kwiatów, do humorystycznych wierszyków, do śpiewania piosenek itp. Tym razem solenizanci poczęstowali nas własnoręcznie upieczonymi pączkami / były jeszcze ciepłe/ , oczywiście kawą, słodyczami i niewielką ilością alkoholu / dla zdrowotności/. Atmosfera była niezwykle miła , nawet nie zauważyliśmy, że już pora wracać do domu.
   



















Członkowie naszego Stowarzyszenia tak są zżyci z sobą, tak się przyjaźnią, że przerwa 3 tygodniowa z powodu mojego wyjazdu do sanatorium okazała się za długa i w tzw. " międzyczasie" musieli się spotkać tak zwyczajnie na kawce lub winku w Restauracji Figaro.




miłe spotkanie w dniu 28.o6.2017  w restauracji FIGARO











 
Wycieczka  do  Ustronia

Nasze Stowarzyszenie w dniu  17 czerwca 2017r.  udało się na wycieczkę  do Ustronia. Ustroń jest miastem partnerskim z Kaletami, a ponadto w tym dniu planowana była uroczystość związana  z otwarciem sezonu turystycznego oraz  50 leciem Uzdrowiska  Ustroń. Niestety przypadła nam w udziale bardzo brzydka pogoda, co sprawiało kłopot nie tylko nam ale też organizatorom imprezy. Jednak postanowiliśmy realizować wcześniej ustalony program i udaliśmy się z rana / jako jedyni / kolejką linową na Czantorię. Jednak przjemności z tego było niewiele, bo było bardzo zimno i padał deszcz. Z powodu chmur widoczność na Ustroń i okolice była bardzo ograniczona, więc szybko wróciliśmy na dół. Jednak nie zrażeni pogodą pojechaliśmy do Wisły, gdzie zobaczyliuśmy skocznię  Adama Małysza.Zmoczeni i wychłodzeni wróciliśmy do Ustronia i udaliśmy sie na obiad do restauracji WRZOS. Na szczęście było tam ciepło, sucho i obiad  był znakomity, było piwko i inne trunki. Potem udaliśmy się zobaczyć korowód, na którego czele maszerowała i grała nasza mkaletańska orkiestra dęta , występowały mażoretki, szły władze Kalet wraz z radnymi. Po premarszu udaliśmy sie na rynek, dzie pod dachem estrady znów występowała w pięknym koncercie nasza orkiestra wraz z mażoretkami budząc aplauz publiczności. Na zakończenie pobytu w Ustroniu udaliśmy sie do znakomitrej cukierni BAJKA, gdzie przy kawie,   ciastku i w cieple szybko mijał nam czas.W drodze powrotnej wydatnie poprawiły nam sie humory i tak śpiewając i opowiadając dowcipy wróciliśmy szczęśliwie do domu.










8 czerwca br. odbyło się zebranie naszego Stowarzyszenia- niby zwykłe, a tak naprawdę inne. W tym dniu obowiązywały nas  tzw. "włoskie klimaty' , które polegały na tym, że jedna z naszych koleżanek Urszula odbyła niezwykłą  tygodniową podróż statkiem wycieczkowym gigantem po Morzu Śródziemnym. Swoje wrażenia, spostrzeżenia, opinie, zdjęcia, foldery, muzyka włoska  postanowiła nam przekazać najwierniej, jak potrafiła. Na to szczególne zebranie wszyscy uczestnicy przygotowali sie zgodnie z zapowiedzią w odpowiedni strój, przedstawiający barwy flagi włoskiej / zielono- bialo- czerwone/ a także wszyscy panowie otrzymali muszki w tych kolorach a panie bransoletki.Barwne opowieści nie tylko nas zainteresowały ale wręcz zafascynowały do tego stopnia, że chciałoby się przeżyć coś takiego. Drugą część zebrania stanowiła bardzo przyjemna uroczystość, bowiem swoje urodziny świętowały trzy nasze koleżanki : Anielka, Urszula i Marysia. Jak zwykle były życzenia, kwiaty, wiersze okolicznościowe i wiele serdeczności.Nieodłącznym elementem każdych urodzin jest słodki poczęstunek a także szampan do wznoszenia toastów. W trakcie zebrania podzieliliśmy się wrażeniami z naszego uroczystego jubileuszu oraz z takiego samego jubileuszu Tarnogórskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, w którym uczestniczyła nasza delegacja : Dorota, Urszula, Marysia i Henryk. Omówiliśmy też zbliżającą się wycieczkę do Ustronia w dniu 17.06.2017.









Jubileusz 10 lecia  Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Tarnowskich Górach.

W dniu 5.06.2017r. nasza delegacja w składzie: Dorota Bartela, Urszula Krupicka, Maria  Rogocz i Henryk Bartela uczestniczyła w jubileuszu 10 lecia  Tarnogórskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Z powodu ogromnej liczby uczestników tego spotkania / sam UTW  liczy 511 osób/  wraz z zaproszonymi gośćmi oficjalnymi  impreza odbywała się w Centrum sztuki i Rzemiosła Dawnego w Kompleksie Zamkowym ' U Wrochema".Uroczystość prowadziły; Pani Prezes  Magdalenia Latacz oraz szefowa od grupy artystycznej Pani Henryka  Szmatloch. Na początek pokazany był film o uniwersytecie wykonany przez TVP Katowice, który przedstawiał organizację, jej działalność przez 10 lat, wszystkie sekcje, zajęcia , imprezy, osiągnięcia.W dalszej części przedstawiono część artystyczn ą w wykonaniu seniorów z UTW, a była ona bardzo urozmaicona. Występował ich chór z prawdziwego zdarzenia, grupa wokalna , grupa poetycko - teatralna, grupa tańca nowoczesnego oraz tańców murzyńskich  afrykańskiego buszu.Po wystapieniach delegacji, gratulacjach i wręczaniu kwiatów - całość zakończono wspólną kawą i ciastkiem.












Jubileusz   10 lecia  Stowarzyszenia Społeczno - Kulturalnego


Jak ten czas szybko leci stwierdzili wszyscy uczestnicy jubileuszowego uroczystego spotkania naszego stowarzyszenia z zaproszonymi gośćmi, które odbyło się  w MDK w dniu 16.05.2017r. Sala została przez nas pięknie udekorowana dużymi żółtymi słonecznikami, stoły żółtymi chryzantemkami, a na ścianach były balony. Na uroczystość przybyli wyjątkowi goście, a wśród nich burmistrz Klaudiusz Kandzia, przewodniczący rady  Eugeniusz Ptak, Komisja Oświaty i Kultury z P. Ireną Nowak, Krzysztofem Rogoczem, Janiną Perz, Adamem Gabrysiem, szefową Stowarzyszenia "Nasze Kalety" Radosławą Radziwończyk,Klubów Seniora w Kaletach z P.Różą Kowolik,z Miotka P. Mirosławą Potempa, przedstawicielem powiatu P.Andrzejem Elwartem, koleżankami z Tarnogórskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku z P. Magdaleną Latacz, p.prezes i dyrektor chóru, dyrektorem MDK p. Marianem Lisieckim, dyrektorem gimnazjum p. Krzysztofem Lisieckiem i wiele innych gości. Wzruszającym momentem było składanie życzeń, gratulacji, przepięknych kwiatów i upominków i wielu serdeczności. Na potwierdzenie naszej 10 letniej działalności przedstawiono film, który wykonał p. Michał Kwoka. Film dostarczył nam wielu wzruszeń i wspomnień. My ze swej strony dołożyliśmy wszelkich starań aby program biesiady był jak najbardziej atrakcyjny, bowiem zawierał skecze, monologi,scenki teatralne a także dowcipy, okazjonalne wiersze, piosenki często wspólnie śpiewane. Ciekawą propozycją było wykonanie sztuki teatralnej pt. Wyszkubki" w gwarze śląskiej. Muzyczną część programu wykonał kolega Henryk Bartela grając na organach i na gitarze. Dobre jedzenie w śląskim stylu biesiadnym wykonała Restauracja Casyno.W trakcie spotkania  z ust naszych gości usłyszeliśmy wiele komplementów,wyrazów uznania,a my udowodniliśmy, że na emeryturze  wcale nie musi być nudno i smutno, że razem jest przyjemnie.Udało nam sie stworzyć fantastyczną grupę przyjaciół, która działa na terenie naszego miasta już 10 lat i ma nadzieję na dalsze jubileusze. 



















W święto narodowe z okazji  226 rocznicy uchwalenia  Konstytucji 3 Maja nasze Stowarzyszenie włączyło się w obchody tego święta, uczestnicząc w uroczystej mszy św. za  ojczyznę oraz w przemarszu pod pomnik Bojowników o Wolność i Demokrację, gdzie złożono kwiaty. W delegacji wzięły udział nasze koleżanki: Urszula Krupicka, Stefania  Mocek, Małgorzata  Galios.
 

29 kwietnia br. nasi przyjaciele  Dorota i  Hentyk  Bartelowie obchodzili  50 rocznicę  ślubu. Z tej okazji uczestniczyliśmy w uroczystej  mszy św. w kościele w  Miotku oraz wręczyliśmy kwiaty wraz z serdecznymi życzeniami  zdrowia, szczęścia i wszelkiej pomyślności na dalsze długie lata od całego Stowarzyszenia.









27 kwietnia 2017 r. nasze zebranie odbyło się wyjątkowo w sali w Domu Kultury. Tematem głównym było szczegółowe omówienie przypadającej niebawem uroczystości X rocznicy założenia Stowarzyszenia. Nie będę opisywać planowanego programu żeby nie zdradzać tajemnicy , bo to na razie jest niespodzianką. W trakcie zebrania obchodziliśmy też  75  urodziny naszego kolegi  Stanisława.Były życzenia, kwiaty, wiersze i inne serdeczności. Solenizant poczęstował nas kawą, ciastem i winem. Były toasty, były piosenki i w ogóle  panował miły nastrój. Następne spotkanie wyznaczono wyjątkowo za tydzień, a nie jak zwykle za dwa.



Tradycyjnie jak co roku w okresie Świąt Wielkanocnych nasze Stowarzyszenie organizuje "Śniadanie Wielkanocne" , pomimo tego , że odbywa się wieczorem.Tym razem spotkaliśmy się w Wielkim Tygodniu 11 kwietnia w Klubie w Drutarni.Spotkanie tym różniło się od dotychczasowych, że wszystkie potrawy na świąteczny stół były przygotowane w całości przez nasze panie.Stól był pięknie nakryty, z cudownymi dekoracjami, a na nim pojawiły się przeróżne dania. Były tam szynki, wędliny, żurek z kiełbasą, różne pasztety, ledzie pod białą pierzynką, jaja faszerowane różnymi dodatkami, galarety z kuraczakiem, z szynką i jajkami przepiórczymi,rolady mięsne z nadzieniem szpinakowym, z pieczarkowym, pierogi z mięsem i ciasta - delikatne z galaretką i kremem mascarpone a także tradycyjne baby drożdżowe z bakaliami.O wszelkie napoje zadbali nasi panowie, którzy też pomagali ustawiać stoły i krzesła.Byli oczywiście zaproszeni goście,wśród których miłym gościem po raz pierwszy na naszym spotkaniu wielkanocnym był ks. Proboszcz Krzysztof Sędłak z kościoła w Drutarni.W programie była też jak zwykle część poświęcona przypomnieniu historii Męki Pańskiej,w tekstach, wierszach i naszego aktualnego stosunku do tych wydarzeń sprzed 2 tysięcy lat. Po wystąpieniu księdza Krzysztofa i modlitwie, przystąpiliśmy do degustacji potraw, które były wyborne dla podniebienia i miłe i kolorowe dla oka. Nasze panie stanęły na wysokości zadania, włożyły w to zadanie całe swoje umiejętności i serce. 



Spotkanie wielkanoce w Drutarni 11 kwietnis 2017r





 
31 marca w naszej stałej siedzibie w Klubie w Drutarni
odbyło się kolejne nasze spotkanie. Tym razem głównym tematem było wykonywanie ozdób świątecznych, w tym dekorowanie jajek oraz przygotowywanie palm i stroików wielkanocnych.Okazało się, że jesteśmy pracowite i zdolne, bowiem  dekoracje jajek wykonywane były najróżniejszą techniką: np. całe powierzchnie jajek styropianowych  wypełniane były różnokolorowymi cekinami, przypinane szpileczkami, były  też malutkie kwiatuszki, klejone w różnych konfiguracjach, były ręcznie malowane, a nawet były wykonywane ubranka z kordonku na szydełku. Osobną kategoria były palmy i stroiki wykonywane z gałązek, bukszpanu, bazi, ozdób i kolorowych wstążek. Praca ta oprócz ewidentnych korzyści , bo każdy mógł zabrać swoje prace do domu, sprawiła nam ogromną radość.Osobną sprawą było kontynuowanie rozpoczętych na poprzednim zebraniu urodzin naszego kolegi Gabriela, który właśnie dziś częstował na kawą, wybornym ciastem a także winkiem, a nawet wódeczką na toast za jego zdrowie. Były śpiewy, nie tylko 100 lat , ale też inne biesiadne piosenki. Omawialiśmy też bieżące sprawy Stowarzyszenia, w tym przygotowanie Spodkania wielkanocnego, które odbędzie się  11 kwietnia 2017r.

    










Zebranie Stowarzyszenia  w dniu 16.03.2017
dotyczyło prawie w całości sprawozdań z naszej działalności za rok 2016r. Pani Prezes przedstawiła szczegółowe hronologiczne sprawozdanie za całokształt w którym wymieniła  wszystkie nasze wyjazdy do instytucji kultury/ do teatru, operetki, na koncerty/ , przypomniała wszystkie wyjazdy na wycieczki, m.in. do Wrocławia, do PLawniiowic, Brynka, Świerklańca, Nakła, Starych Tarnowic - czyli Śladami Donnersmarcków a także niezwykłą wycieczkę do Prudnika, w którym przyjaźnimy się z Uniwersytetem Złotego Wieku.
Dokonała też przypomnienia wszystkich  działań w organizowanych uroczystościach, obchodach , a takżę naszego udziału w konkursach , np. Konkurs na najlepsze stoisko , dekoracje i potrawy  pt. "Dary Lasu", za które otrzymaliśmy I miejsce, puchar i nagrodę pieniężną, a także udział w konkursie tarnogórskim pt. "Gwiazdy Senioralne. Wspomniała też o tradycyjnym organizowaniu urodzin dla wszystkich naszych członków i udziału w innych imprezach i świętach państwowych. Z rozrzewnieniem przypomnieliśmy sobie nasze wspólne świętowanie "Dnia Kobiet" , Andrzejków", "Nocy Świętojańskiej" i wiele innych.     Pani skarbnik Urszula przygotowała i przedstawiła sprawozdanie finansowe za  omawiany okres, a Komisja Rewizyjna sprawdziła prawidłowość dochodów i wydatków na podstawie przedłożonych racunków i udzielono zarządowi absolutorium za rok 2016. Miłym akcentem spotkania były urodziny naszego najstarszego kolegi  Gabriela, który w dniu 17,03.2017r, obchodził 84 urodziny. Były kwiaty, życzenua, wiersz okazjonalny i tradycyjne 100 lat. W dniu dzisiejszym przyjęto też do naszego grona dwie nowe koleżanki - P. Beatę Szymik i P. Grażynę Niglus.    









 
8 Marca - Dzień Kobiet. Pomimo tego, że niektórzy uważają, że to święto komunistyczne, nam to nie przeszkadza i wspólnie wybraliśmy się do Domu Kultury na występ ELENI. Wszyscy wiemy jaką muzykę oreferuje ta znana artystka i dlatego uważaliśmy, że jest ona w swoim klimacie przeznaczona właśnie dla naszej grupy wiekowej.Wspaniuałe melodyjne piosenki o motywach greckich pieściły nasze uszy, a sama ELENI jak zwykle ubrana w czarny strój prezentowała się znakomicie. Piosenki pochodziły z różnych lat jej twórczości od najstarszych do aktualnych, ale wszystkie były ładne, liryczne, melancholijne ,ale też dobrze nam znane w rytmie Zorby. Sama artystka pełna ciepła, empatycznego uśmiechu przypomniała nam też piosenki z naszej młodości, potrafiła wlączyć publiczność do wspólnego śpiewania i do żywiołowej reakcji na to co dzieje się na scenie. Wytworzyła się niezwykła atmosfera wspólnej zabawy.Dalszy ciąg świątecznego spotkania odbył się w restauracji Casyno,gdzie była kawa, lody, winko.I w ten sposób obchodziliśmy wspólnie już po raz dziesiąty Dzień Kobiet. 











Niezwykły wieczór w Tatrze Rozrywki w Chorzowie.

W sobotni wieczór 25 lutego br. nasze Stowarzyszenie udało się do Teatru Rozrywki w Chorzowie. Bilety rezerwowaliśmy już na początku stycznia, ale ciągle nie było można zarezerwować takiej ilości, aż wreszcie doczekaliśmy się. Spektakl, na który się wybraliśmy to " Siedem Stron Świata" - nie cztery ale właśnie siedem. Była to skrócona wersja koncrtu sylwestrowego 2016r. Ta jedyna  w swoim rodzaju noc przebiegała w egzotycznych i oryginalnych rytmach z siedmiu stron świata. Wybraliśmy się wspólnie w  fascynującą podróż muzyczną, odwiedzaliśmy  ogromnie popularne miejsca na świecie , nie wyłanczając polskich.W niezwykły sposób prezentowano muzykę , taniec, kulturę różnych krajów świata .Były to utwory dobrze nam znane z poszczególnych krajów: z Famcji, Hiszpanii, Włoch, Grecji, Niemiec, SLowacji, a nawet Karaiby, Rosji, były przykłady utworów romskich, żydowskich, naszych góralskich i wiele innych.Nie zabrakło '"Majteczki w kropeczki o ho h o ho...a także utwór, który dosłownie porwał publiczność - "Ach te oczy, te oczy zielone - oszalałem..." Publiczność z podniesionymi rękami tworzyła "falę" , śpiewała wspólnie z artystami. Były piękne utwory, piosenki, cudowne stroje, był balet, tańce, egzotyczna muzyka i rekwizyty. W czasie przerwy wszyscy zostali poczęstowani lampką szampana.  Jednym słowem było pięknie.
















Na dzień 8 lutego br. nasze Stowarzyszenie zaplanowało dla swoich członków nietypową rozrywkę - kulg. Kulig zaplanowano w uroczym zakątku naszego miasta w Zielonej. Wszystko było przygotowane i zapięte na ostatni guzik. Para pięknych koni miała ciagnąć sanie , sanki i nas oczywiście.Niestety  pogoda pokrzyżowała nasze plany. W przeddzień kuligu na grubą warstwę śniegu popadał obfity śnieg z deszczem, a w nocy i w następnym dniu pojawił się siarczysty mróz i wszystko wokół zamieniło się w lodowisko. Własciciel koni z przykrością poinformował nas, że w takich warunkach nie jest możliwe zaprzęgnięcie koni, które nie mogą ustać na nogach, a cóż dopiero ciągnąć kulig. Jesteśmy ludźmi dorosłymi i rozumiemy, że bezpieczeństwo koni i ludzi jest sprawą ważniejszą niż  nasza chwilowa przyjemność. Ponieważ kulig nie był jedyną rzeczą zaplanowaną na to spotkanie, więc przystąpiliśmy do realizacji dalszego programu. W biesiadnej sali w Zajeździe u Rzepki zasiedliśmy do pięknie nakrytego stołu, na którym niebawem pojawiło się wspaniałe ciasto, pachnąca kawa i grzeniec z termosów.To nasze koleżanki Dorota i Urszula świętowały swoje urodziny. Jak zwykle były kwiaty, życzenia, wiersze, śpiewanie piosenek / nie tylko 100 lat/ . W niedługim czasie na stole pojawił się świeży chleb i smalec oraz smakowity gorącuy bigos. P.Prezs przedstawiła też tekst nowej sztuki teatralnej, przedstawiającej scenkę sytuacyjną w Urzędzie Pracy, do którego zgłaszali się różni petenci szukający zatrudnienia. Zaproponowała, aby w najbliższym czasie spróbować nauczyć się tej sztuki z podziałem na role. Kiedy na dworze zapadła już ciemność, wyszliśmy na zewnątrz, gdzie na parkingu zapaliliśmy własnoręcznie przygotowane pochodnie i w tej cudownej, zimowej scenerii zabawialiśmy sie jak dzieci. Kuligu wprawdzie nie było, ale atmosfera zabawy i śmiechu towarzyszyła nam do późnych godzin wieczornych.   





















 Wyjazd do Koszęcina

We wtorkowy wieczór członkowie naszego Stowarzyszenia pojechali do Koszęcina na spektakl pt. "Przy Światecznym Stole" w wykonaniu Bernadety  Kowalskiej i Grzegorza Poloczka w roli głównej wraz z zespołem. Główna treść śpotkania, to tradycje i zwyczaje związane ze świętami Bożego Narodzenia przeplatane pięknymi piosenkami, dowcipem i humorem. Artyści prezentowali się znakomicie w pięknych ubraniach, włączali do zabawy publiczność. Gościnnie występował też zespół, składający się z pięciu kobiet, które przyjechały z Siewierza, ładnie śpiewały i poruszały się po scenie, a także przywiozły i częstowały publiczność małymi pączkami. W imprezie wystąpił też Marian Chrobok członek Zespołu Pieśni i Tańca "Sląsk" w utworze pt."Starzyk".Całość była dowcipna, humorystyczna większość w gwarze śląskiej, a piosenki znane i mniej znane ale wszystkie piękne. 














Pierwsze w Nowym Roku spotkanie naszego Stowarzyszenia

W dniu 12 stycznia 2017r. spotkaliśmy się w Klubie w Drutarni na pierwszym w tym roku spotkaniu naszych członków. Uściskom i życzeniom nie było końca. Zebranie było uroczyste, bo dwie z naszych koleżanek  Dorota i Urszula świętowały swoje urodziny, a to zawsze w naszym gronie jest wydarzeniem. Były serdeczne życzenia, były kwiaty, całusy, humorystyczne wierszki, toasty na zdrowie i śpiewy. Śpiewaliśmy nie tylko 100 lat, ale też szereg różnych ładnych piosenek, które chcieliśmy sobie przypomnieć i w ogóle znów się rozśpiewać. Przedstawiliśmy też nasze plany kulturalne na najbliższy czas, które przedstawiają się atrakcyjnie. W dniu 24 stycznia wybieramy sie do Domu Kultury w Koszęcinie na spotkanie z Bernadetą Kowalską i Bernardem Poloczkiem na śpiewany wieczór. W dniu 8 lutego zaplanowaliśmy " Kulig" w Zielonej z różnymi atrakcjami - nie myślcie, że kuligi organizuje sie tylko dla dzieci/. W dniu 25 lutego jedziemy do Teatru Rozrywki do Chorzowa na spektakl pt," Sylwester Bis". W trakcie spotkania przedstawiliśmy i przyjęliśmy do swojego grona nową koleżankę ANNĘ , której podoba się nasza działalność i postanowiła do nas dołączyć.Mamy nadzieję, że będzie się czuła z nami dobrze. W ramach już takiej nieco wysublimowanej rozrywki nasi członkowie wcielili się w role aktorów i przedstawili trzy mini sztuki teatralne. Zabawy przy tym było mnóstwo.


















28.12.2016r.

Dopiero co minęły święta Bożego Narodzenia, a my postanowiliśmy się spotkać w swoim gronie w Restauracji FIGARO aby podsumować mijający rok, pochwalić się tym co było dobre i życzyć sobie szczęścia i zdrowia w Nowym Roku. Po uściskach powitalnych usiedliśmy do długiego stołu, ładnie nakrytego w kameralnych warunkach, bo byliśmy w tym czasie sami. Marysia wręczyła wszyskim kalendarze rodzinne na każdy dzień roku, poczęstowała śliwkami w czekoladzie, Ruta przyniosła ciasto bakaliowe, a Dorota częstowała wszystkich szampanem. Składając sobie życzenia  na Nowy Rok nie zapomnieliśmy, o tych którzy w tym roku odeszli od nas. Przy kawie, herbatce i szampanie oraz innych daniach, które zamawialiśmy indywidualnie, śpiewaliśmy najpiękniejsze kolędy, wznosząc też stosowne toasty. Była okazja do żartów, dowcipów, do wymiany poglądów , do planów na najbliższą przyszłość. Wszyscy uczestnicy spotkania stwierdzili jednoznacznie, że ta przyjaźń i działalność w Stowarzyszenuiu  daje nam możliwość wspólnego przebywania w różnych miejscach i w różnych warunkach i w różnym czasie, do radosnego spędzania czasu z ludźmi sobie przyjaznymi i bliskimi. Nasze rodziny - dorosłe dzieci  mają swoje sprawy, swoje grono przyjaciół a my mamy  " swój intymny mały świat", w którym dobrze się  z sobą czujemy i chcielibyśmy, aby ta przygoda trwała jak najdłużej. 

Spotkanie członków Stowarzyszenia w Restauracji FIGARO w dniu 28.12.2016r.
     



















Zebranie Stowarzyszenia w dniu 14.12.2016r.

Próby mini sztuk teatralnych.
Sztuka pt."Jadzia" Pawel  gra postać kolegi męża Jadzi. Stasiu gra rolę męża.Jadzia pracuje, utrzymuje dom a mąż jest bezrobotny,spotyka się z kolegami, oglądają mecz i domagają się od Jadzi piwa.Dowcipne dialogi, pouczający morał.




Wspólny toast.




Gromkie 100 lat dla solenizantek.





Na zdjęciu Dorota- czyli Jadzia,  Stasiu - mąż i Paweł kolega męża.



Z okazji Urodzin naszym  koleżankom  Agnieszce i Rucie kwiaty i życzenia w imieniu Stowarzyszenia składają  Paweł i Eryk a Maria czyta napisane dla solenizantek wiersze.


14.12.2016r.


Po raz pierwszy w 10 letniej historii naszego Stowarzyszenia obchodziliśmy uroczystość 50 - lecia ślubu naszych członków Agnieszki i Stanisława Krystkiewiczów.Oprócz jubileuszu małżeńskiego Agnieszka i Ruta obchodziły także swoje urodziny. Zebranie rozpoczęło się od mszy św. w kościele w Drutarni w intencji naszego kolegi Bogusia, który ofiarował ją w podziękowaniu za pomyślny przebieg operacji oraz powrót do zdrowia.
Po mszy św.przejechaliśmy do MDK w Kaletach, gdzie odbyła się ta niezwykła uroczystość jubileuszu i urodzin.Jak zwykle były kwiaty, życzenia, okazjonalne wiersze i smaczny poczęstunek: ciasto, kawa, sałatki, tatar, kanapki i inne zakąski - wszystko bardzo smaczne. Toasty wznosiliśmy szampanem lub winem i odśpiewaliśmy gromkie 100 lat dla naszych solenizantek.Dla jubilatów został przygotowany specjalny test składający się z 15 pytań, które zadawane były najpierw żonie a potem mężowi, który nie słyszal ani pytań ani odpowiedzi żony. Test miał nam wszystkim wykazać, czy rzeczywiście ich małżeństwo można uznać za zgodne. Na 15 pytań - 10 można było uznać za zgodne , co i tak uznaliśmy za wielki sukces, zaś odpowiedzi na 5 pytań różniły się co wywoływało salwy śmiechu.W trakcie spotkania przedstawiliśmy też  dwie proste sztuki teatralne w podziale na role. Jedna z nich to sztuka pt." Śmieci" , z której wynikało jak prośba o wyniesienie śmieci realizowana jest tuż po ślubie, a jak kilka lat później. Druga sztuka przedstawiała sytuację małżeństwa, w którym żona pracuje, robi zakupy, gotuje, a mąż jest bezrobotny i ogląda mecz w telewizji wraz z swymi kolegami i nic nie robiąc jeszcze domaga się piwa. Wykonanie tych sztuk wzbudziło wśród nas ogromną radość i uśmiech i uznanie dla "aktorów". Zebranie to także okazja do wymiany informacji, poglądów na różne sprawy a także możliwość zaplanowania następnych spotkań.

Życzenia i uściski od Marysi dla Ruty i Agnieszki.





Serdeczności urodzinowe.

 


Wspólne zdjęcie pamiatkowe Paweł, Eryk, Ruta , Marysia i Agnieszka.




Marysia z Jubilatem /ze Stasiem/.



Zebranie w sali MDK w Kaletach



Każdy uczestnik spotkania otrzymał czasopismo "Forum Seniora".




Spotkanie z samodzielnie przez solenizantki przygotowanym poczęstunkiem.




To nie tylko zebranie - to spotkanie przyjaciół











  Spotkanie Andrzejkowo - Barbórkowo - Urodzinowe.  

                                                                                                                                                                
    W brzydki, mokry i wietrzny zimowy  wieczór  nasze Stowarzyszenie spotkało się aby zrealizować wszystkie trzy wymienione tu okazje.  Ale jeszcze przed tym uczestniczyliśmy we mszy św. w kościele w Drutarmi , która była sprawowana w intencji zmarłej naszej koleżanki Teresy oraz córki naszej koleżanki Anny. Podniosły nastrój w kościele dodatkowo powodowały dzieci, które licznie przybyły z lampionami na roraty, co przy zgaszonych na początku światłach dawało niezwykły efekt. Po nabożeństwie udaliśmy się na zebranie do Domu Kultury w Kaletach. Ponieważ wśród nas mieliśmy troje solenizantów : Stefania, Eryk i Boguś, rozpoczęliśmy oczywiście od składania Im serdecznych życzeń, wręczania kwiatów, a także od czytania wierszy, które specjalnie dla nich zostały napisane.Oprócz całusów, uścisków było oczywiście ciasto, kawa i toasty na zdrowie.                         Tradycyjnie już jak co roku z okazji  Andrzejków przystąpiliśmy do lania wosku. Każdy wlewając wosk do wody o czymś zapewne marzył, ale czy wróżby się spełnią, to już zupełnie inna sprawa.Ważne, że była dobra zabawa , a figurki z wosku interpretowano bardzo dowolnie. W odpowiedn  sposób uczciliśmy też naszego górnika, który przybył na spotkanie w mundurze galowym i w swoim wystąpieniu opowiedzał o swojej drodze zawodowej.Pracy nikt mu nie zazdrościł, ale emerytury po 25 latach pracy tak. W dalszej części spotkania omawialiśmy bieżące sprawy, a śród nich zastanawialiśmy się jak uczcić zbliżającą się uroczystość 10 lecia założenia naszego Stowarzyszenia.    































11.11.2016r. Nasze Stowarzyszenie wzięło udział w uroczystych obchodach 98 rocznicy Odzyskania Niepodległości. Najpierw była msza św. za Ojczyznę, potem przemarsz pod pomnik w centrum miasta, a następnie kwiaty pod pomnikiem złożyły nasze koleżanki Dorota Bartela, Maria Galios i Urszula Kwiecińska. Potem była wspólna kawa i ciasto w sali sesyjnej naszego urzędu, na którą zaprosił nas Burmistrz Miasta.







10.11.2016 - dzisiejsze zebranie odbyło się wyjątkowo w sali Domu Kultury w Kaletach z powodu remontu pomieszczenia kuchennego w Klubie w Drutarni. Zmiana miejsca spotkania nie wpłynęła na nasze samopoczucie i wzajemne relacje, bo my niezależnie od miejsca spotkania czujemy się ze sobą dobrze. Ponieważ w tym wieku już niektórzy zaczynają chorować na różne dolegliwości, postanowiliśmy porozmawiać tym razem na temat nadciśnienia tętniczego, które to schorzenie dotyka wielu z nas. Ustaliliśmy przede wszystkim co to jest nadciśnienie tętnicze, co jest jego główną przyczyną i jakie niekorzystne skutki ma ta choroba na różne narządy wewnętrzne, takie jak serce, nerki, oczy oraz mózg.Po prelekcji na temat chorób, przystąpiliśmy do innego zaplanowanego wcześniej zadania - do nauki robienia kwiatów z papieru. Okazało się, że jesteśmy zdolni, bo różne kwiaty: róże, maki, astry, chryzantemy wyszły nam znakomicie.A ile przy tym było radości i śmiechu, szczególnie z panów, którzy robili to po raz pierwszy.Przy kawie i suchych ciasteczkach omawialiśmy też nasze bieżące sprawy organizacyjne, np związane z następnym planowanym wyjazdem do jakiejś instytucji kultury - tym razem chcielibyśmy pojechać do Piekar Sl. , bo tam odbywają się ciekawe imprezy kulturalne.Po zebraniu udaliśmy sie pod nasz pomnik, przy którym odbywała się wieczornica poświęcona obchodom Święta Odzyskania Niepodległości, gdie patriotyczne pieśni śpiewał  nasz chór oraz dzieci ze szkoły w Miotku. Uczestniczyliśmy też w akcji charytatywnej organizowanej dla chorego dziecka.





27.10.2016r
. to dzień,w którym nasze Stowarzyszenie wraz z dużą grupą mieszkańców niezrzeszonych w naszej organizacji udało się autokarem do Teatru Śląskiego w Katowicach na sztukę pt. "Maydy". Sam tytuł nic nie mówi a spektakl był dowcipny, ukazujący perypetie pewnego pana, który był taksówkarzem, a który miał dwie żony i dwa oddzielne mieszkania. Zabawne dialogi i sytuacje wywoływały wśród publiczności salwy śmiechu.Przesłaniem tej sztuki było m.inn. to, że prędzej, czy później prawda wyjdzie na jaw, nawet przy największej umiejętności lawirowania i źle kończy się dla głównego bohatera. Przy okazji wyjazdu do Katowic postanowiliśmy zobaczyć jak wygląda rynek, głowna ulica 3-Maja, a szczególnie jak wygląda dworzec, którego po remoncie nie widzieliśmy wcześniej. Trzeba przyznać, że dworzec zrobił na nas ogromne wrażenie. 



Zebranie w dniu 2o pażdziernika 2016r  -urodziny Ali i Henryka  oraz jubileusz  Agnieszki i  Stanisława


Zebranie czwartowe było bardzo uroczyste, ponieważ w naszym gronie mieliśmy dwoje soleniantów Alicję i Henryka świętujących swoje urodziny oraz jubilatów Agnieszkę i Stanisława Krystkiewiczów, którzy obchodzili złote gody czyli 50 lecie małżeństwa. Wszystkim wręczono kwiaty oraz specjalnie na tę okazję przygotowane wiersze.Były życzenia, serdeczności i  przyjacielskie całusy.Takie uroczystości świętowane w swoim własnym gronie , prawie rowieśników ma dla nas szczególne znaczenie i sprawia nam wiele radości. Także Klub w Drutarni, w którym się spotykamy za sprawą Pani Brygidy jest miejscem przyjaznym naszym wszelkim poczynaniom i uroczystościom. Tu czujemy się swobodnie, mamy możliwość ugotowania czegoś lub podgrzania a także przebywania z dala od innych miejsc publicznych.Chociaż nie mamy nic do ukrycia- wręcz przeciwnie tu czujemy się jak u siebie.   






   
   

Były też chwile zadumy nad życiem i przemijaniem czasu. z którego wszyscy zdajemy sobie sprawę.






zebranie w dniu 6 pażdziernika br.



W trakcie spotkania Stowarzyszenia w dniu 6.10.2016r. wysłuchaliśmy dokładnych relacji i opowiadań o uroczystości, w której nasze Stowarzyszenie czynnie uczestniczyło.Nasza koleżanka Dorota przyniosła i pokazała wszystkim puchar, który zdobyliśmy za zajęcie I miejsca w konkursie pt. Dary Lasu.Zadaniem uczestników było przygotowanie stoiska - jak najbardziej udekorowanego i przedstawiającego potrawy , napoje i ciasta , przyrządzone na bazie  grzybów, jagód, mięsa i innych darów lasu. Nasze koleżanki zrobiły to znakomicie i zajęły I miejsce przyznane przez specjalną komisję. Okazją do szczególnych gratulacji były narodziny prawnuczki państwa Doroty i Henryka  Bartelów. Dokonano też zapisów na listę chętnych do wyjazdu do teatru w Katowicach.





nasze STOWARZYSZENIE reprezentuje GMINĘ KALETY na ŚWIĘCIE LASU w dniu 24 września 2016r.
   
   





wręczenie pucharu za zdobycie I miejsca





SZANOWNA KOMISJA oceniająca stoisko ...........





 dobrze wykonane zadanie...........







pieknie udekorowane nasze stoisko,,,,,,,,,,,,,,,,,



31.o8.2016r.
  Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami spotkaliśmy się w Restauracji Figaro, aby omówić bardziej szczegółowo planowany wyjazd do Prudnika w dniu 10 września br. Wszystkich poinformowano o tym, że wyjazd ten odbędzie się na zaproszenie zaprzyjaźnoinego z nami Stowarzyszenia z Prudnika, które przebywało w Kaletach na zaproszenie naszego Burmistrza w m-cu maju br. Kontakty okazały sie tak sympatyczne i miłe, że zaplanowano rewizytę dla naszego Stowarzyszenia, z czego bardzo sie cieszymy. Będzie okazja się lepiej poznać, wymienić doświadczenia, zwiedzić najpiękniejsze miejsca w Prudniku i okolicy i jeszcze bardziej się zintegrować. Spotkanie w restauracji też przebiegło bardzo sympatycznie przy kawie, szarlotce lub piwku. W trakcie spotkania została omówiona jeszcze jedna sprawa dotycząca udziału naszego Stowarzyszenia w organizowanej w Kaletach na terenie Ichtioparku  prezentacji produktów regionalnych i potraw z mottem "Dary Lasu" , która odbędzie się dnia 24.09.2016r.
    
migawki z PRUDNIKA
PRUDNIK

obrady..............

OBRADY............

25 sierpnia 2016r. w Klubie w Drutarni odbyło się tradycyjne zebranie naszego Stowarzyszenia.Ponieważ mieliśmy wśród nas troje solenizantów, to naturalne było to, że zmieniliśmy kolejność  spotkania, składając na początku całej trójce serdeczne życzenia urodzinowe.Były kwiaty, wiersze, 100 lat i wiele uścisków i całusów. Solenizanci zrewanżowali się kawą, ciastem i winkiem, z którego niestety nie  wszyscy mogli skorzystać bo byli kierowcami samochodów. W znakomitym nastroju odśopiewaliśmy całą wiązankę  popularnych piosenek, które wspólnie przygotowywaliśmy na najbliższą planowaną wycieczkę - tym razem do Prudnika.Omówiliśmy też wiele spraw organizacyjnych związanych z najbliższą przyszłością naszego Stowarzyszenia. Następne spotkanie zaplanowano na dzień 31 sierpnia br. tym razem w Restauracji Figaro. 


Piękna wycieczka do Wrocławia

10 siernia br. nasze Stowarzyszenie wybrało się na wycieczkę do niezwykłego miasta jakim jest Wrocław.Impulsem do wyjazdu były różne ciekawe relacje i imprezy organizowane z tej racji, że Wrocław został ogłoszony Europejską Stplicą Kultury, ale też pragnęliśmy zobaczyć to czego m.inn. nie udało nam sie zobaczyć, kiedy byliśmy tam ostatnim razem.Ponieważ kilka osób spośród nas nie widziało Panoramy Racławickiej, więc rozpoczęliśmy od tego niezwykłego miejsca, gdzie wszystko jest tak realistycznie namalowane, że trudno rozróżnić, gdzie jest  jeszcze obraz, a gdzie "żywy" eksponat. Oglądaliśmy tak wiele ciekawych i pięknych miejsc, że trudno wymienić je w krótkim artykule, np. Promenada Staromiejska z widokiem na Ostrów Tumski, Katedra św. Jana Chrzciciela, Uniwersytet Wrocławski, Bazylika św. Elżbiety, Wrocławskie Krasnale, rynek, ratusz i wiele innych.Ostrów Tumski i Mosty Wrocławia. Ciekawy rejs statkiem, Hala Stulecia  i Centrum Poznawcze, Ogród Japoński, największy i najstarszy Ogród Zoologiczny i nowa atrakcja Wrocławia - Afrykarium, które zrobiło na nas największe wrażenie. Byliśmy po raz kolejny oczarowani Wrocławiem i chętnie pojechalibyśmy tam znów ,np. aby zobaczyć przepiękne kokorowe fontanny





NA WESOŁO!!!!!!!!!!!!!!!!!




RELACJA FOTOGRAFICZNA 'JEDEN DZIEŃ WE WROCŁAWIU'  w dniu 10 sierpnia 2016



KATEDRA.SW.JANA CHRZCICIELA










Wejście do ciekawego ZOO  we WROCŁAWIU







PIĘKNE MOSTY na ODRZE weWROCŁAWIU








PANORAMA RACŁAWICKA







HALA STULECIA











ZAKŁAD NARODOWY IM.OSOLIŃSKICH



BAZYLIKA ŚW.ELZBIETY




UNIWERSYTET WROCŁAWSKI


Uniwersytet Wrocławski










Zamiki i Pałace Donnersmarcków i Ballstremów  - cudowna wycieczka.

16 lipca 2016r. Zorganizowana była wycieczka do  Pławniowic, Brynka, Świerklańca, Nakła Sl i Starych Tarnowic. Tematem wycieczki były Zamki i Pałace Donnersmarcków i Ballstremów jako najbogatszych rodów arystokratycznych. Szczegóły wycieczki i zdjęcia obrazujące przebieg pomyłkowo umieszczono na naszej  stronie "Aktualności" Polecamy zainteresowanym osobom obszerne relacje  z tej wieloetapawej wycieczki.


 Niezwykła "Noc Świętojańska"

24 czerwca 2016r. nasze Stowarzyszenie jak co roku przygotowało się do obchodów  "Nocy Świętojańskiej". Tegoroczna przygoda  odbyła się w ogrodzie Zajazdu u Rzepki w Zielonej. zaś puszczanie wianków na wodzie było na górnym zbiorniku wodnym. Ubraliśmy sie w specjalne stroje, własnoręcznie zrobiliśmy wianki- jeden na głowę a drugi do puszczenia na wodę / z zapalonymi światełkami/  i przygotowaliśmy zestaw piosenek, które przy akompniamencie organów śpiewaliśmy przy zastawionych stołach, przy kawie, lodach, piwku oraz kiełbasce i karczku z grilla.Dodatkową atrakcją były urodziny naszej koleżanki Małgosi i kolegi Pawła. Jak zwykle były kwiaty, życzenia, wiersze dla solenizantów i było jak zwykle fajnie.Pod wieczór udaliśmy się w strojach i z wiankami, piosenkami i z akordeonem na plażę, gdzie z pomostu puszczaliśmy nasze artystycznie wykonane wianki, przy ogromnym zainteresowaniu plażowiczów i osób  kąpiących się.
Tradycji stało sie zadość.Wianki majestatycznie poruszały się po tafli zbiornika a my ze śpiewem ruszyliśmy w drogę powrotną do P.Rzepki. Tam impreza trwała do późnych godzin wieczornych. Było romantycznie, pięknie i radośnie.














16.06.2016r.

Dwa tygodnie szybko minęły i znów spotkaliśmy się w zacisznym i przyjaznym dla nas Klubie w Drutarni. Tam możemy naprawdę czuć się swobodnie, bo tam mamy nadzieję nikomu nie przeszkadzamy.Możemy dyskutować na różne tematy, ustalać różne najbliższe zajęcia, śpiewać piosenki, a przede wszystkim spotkać się z przyjaciółmi.Właśnie dziś przyjmowaliśmy do naszego grona nową koleżankę Urszulę, która obserwując naszą działalność, zapragnęła być z nami. W trakcie spotkania omówiliśmy m.in. najbliższe nasze wydarzenia kulturalne- poniedziałkowy wyjazd do Teatru Sląskiego w Katowicach, a także planowaną uroczystość związaną z corocznymi obchodami "Nocy Świętojańskiej", którą mamy zamiar zorganizować 24.06.2016. tym razem w Zielonej. 















Czwartkowe zebranie.
2 czerwca br.spotkaliśmy się w Drutarni w nieco mniejszym gronie niż zwykle. Różne były powody nieobecności: jedna z naszych koleżanek przebywa w szpitalu, a mąż który też jest członkiem stowarzyszenia odwiedzał ją , inna była  na zjeździe absolwentów, a mąż ją odwoził i tym samym nie mógł przyjechać po następne dwie koleżanki, które zawsze korzystają z jego usług transportowych.Jeszcze inne wystraszyły się deszczu, który rozpadał się w czasie wyjścia na zebranie. Ale pozostali byli i cieszyli się, że w mniejszym gronie można podyskutować o wszystkich aktualnych problemach. Omówiono nasz udział w konkursie organizowanym przez Uniwersytet Trzeciego Wieku w Tarnowskich Górach a także ustalono termin następnego wyjazdu do Teatru Śląskiego  w Katowicach na operetkę pt."Zemsta Nietoperza" , którą mamy obejrzeć i wysłuchać najpiękniejszych arii operetkowych Johana Strausa w dniu 20.06.2016r.Omówiliśmy też plany wycieczkowe, dotyczące miesiąca lipca br. Pozostały czas spotkania wykorzystano na śpiewanie pięknych, znanych nam piosenek.


"Mężczyzna idealny" 

W niedzielę 29.05.2016r. pojechaliśmy autobusem do Teatru w Katowicach na sztukę pt. "Mężczyzna idealny". Treścią spektaklu były perypetie mężczyzn i kobiet, którzy dotarli  do szpitala psychiatrycznego, gdze pragnęli zmienić swoją osobowość na inną.Mężczyźni chcieli być kobietami wraz z cechami charakteru i sposobem bycia  typowo kobiecymi, a kobieta chciała być kimś sławnym np.znaną aktorką.Wszystkie te próby zmiany osobowości wykonywane były przez profesora i jego asystentkę i dostarczały publiczności dużej dawki humoru, zabawy i śmiechu.



"Wieczór Poetycki"

W dniu 18.05.2016r. nasze Stowarzyszenie było organizatorem wyadrzenia kulturalnego pt."Wieczór poetycki" w sali Domu Kultury w Kaletach.W spotkaniu wzięło udział czworo lokalnych poetów - Laurencja Wons, Anna Dudek, Maria Rogocz i Zygfryd Galios. Na początku Maria Rogocz odczytała referat na temat poezji. Stwierdziła m.inn.że aby czytać poezję i umieć się nią wzruszyć - 5 zmysłów to za mało, do tego trzeba duszy.  Na spotkanie oprócz licznie zgromadzonych mieszkańców ,przybyli też goście szczególni: burmistrz Klaudiusz Kandzia, radna Janina Perz, Agnieszka Kwoka, dyrektor   MDK  Marian Lisiecki.Wieczór niezwykły, wypełniony pięknymi wierszami o bardzo różnej tematyce, które nagrodzono kwiatami i drobnymi upominkami oraz brawami. Wszystkich poczęstowano kawą, ciastkami, a każa pani uczestniczące w spotkaniu otrzymała na zakończenie piękną różę.Były oklaski, wzruszenia a nawet łzy.Psychologowie przekonują o terapeutycznym działaniu pisania w ogóle. Przelewanie na papier swoich emocji, także tych trudnych,
pozwala spojrzeć na bieg rzeczy z dystansem.Pisząc pozbawiamy się negatywnych myśli i tak jakby porządkujemy nasze życie. 





Sympatyczna wizyta.


14 maja br. odbyło się sympatyczne spotkanie naszego Stowarzyszenia z gośćmi z Prudnika.Gośćmi byli członkowie Uniwersytetu Złotego Wieku oraz Stowarzyszenia Przyjaciół Prudnika woj. opolskie, którzy przyjechali do Kalet na zaproszenia Burmistrza Miasta a w programie mieli spotkać sie z nami, aby wymienic poglądy, doświadczenia, aby podzielić się pomysłami w działalności naszych organizacji pozarządowych.Spotkanie rozpoczęło sie od powitania w Urzędzie Miejskim, gdzie przy kawie i ciastku goście obejrzeli film promocyjny  o naszym mieście oraz film reklamujący ścieżki rowerowe "Leśno Rajza".Następnie autobusem pojechali do Koszęcina aby zwiedzić Zespół Pałacowo-Parkowy, czyli siedzibę Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk" . Budowle, sale, tarasy i wystrój zrobił na nich ogromne wrażenie.Ciekawym punktem było zwiedzanie i wykład na temat śtrojów śląskich umieszczonych w tamtejszym muzeum.Po obiedzie goście wyjechali zwiedzić najciekawsze miejsca naszego miasta i najbliższej okolicy. Po południu wszyscy razem spotkaliśmy się z Zielonej, gdzie odbywała sie uroczysta inauguracja sezonu turystycznego, przy muzyce, zabawie i konsumpcji ieczonych kiełbasek i piwa.Zarówno goście jak i nasi członkowie stowarzyszenia czuli się tam znakomicie, tym bardziej, że odbywało się to przy wielu atrakcjach, m.inn. był koncert na wodzie/ w kajakach/ w wykonaniu naszej orkiestry dętej, występach zespołów muzycznych itp. Na zakończenie przyjacielskiej wizyty nasi goście obdarowali nas materiałami promocyjnymi, a także władze miasta jak i nasza prezes stowarzyszenia otrzymały drobne upominki oraz pięknie oprawione Podziękowania za realizację różnych form  aktywności ludzi starszych i medal  "Trzy Dukaty Mądrości", które sprawiły nam duzo przyjemności. Zostaliśmy też zaproszeni do złożenia rewizyty w Prudniku.




  


5  maja br, w Klubie w Drutarni odbyło się kolejne zebranie naszych członków. Zebranie niby zwyczajne, takie jak inne, a jednak uroczyste, bowiem dwie nasze koleżanki Anielka i Marysia obchodziły wspólnie z nami swoje urodziny.Były życzenia, całusy, były kwiaty ale też tradycyjne wiersze przeznaczone dla solenizantek.W miłej atmosferze przy dobrym ciastku, kawie i winku czas nam szybko leciał, ale były też śpiewy nie tylko 100 lat, ale wiele innych piosenek, które śpiewaliśmy dla przypomnienia.Omawialiśmy też udział naszych koleżanek w konkursie pt."Senioralne Gwiazdy" organizowanym przez Uniwersytet Trzeciego Wieku w Tarnowskich Górach, a także nasz ewentualny udział w spotkaniu z gośćmi z Prudnika, którzy mają przyjechać do Kalet 14 maja br.Gośćmi będą przdstawiciele organizacji pozarządowych, podobnych do naszego stowarzyszenia.


Święto Konstytucji 3-go Maja.

Większość z nas w tym świątecznym dniu uczestniczyło w mszy św. koncelebrowanej w pierwszej intencji  " Za Ojczyznę " a w drugiej intencji do św. Floriana  za naszych strażaków, hutników i kominiarzy.Po uroczystym nabożeństwie uformował się za nasza orkiestrą dętą liczny pochód wraz z sztandarami niesionymi przez różne grupy społeczne , zmierzający przez miasto pod pomnik Bojowników o Wolność i Demokrację. Delegacje na czele z władzami miasta, panią Poseł na Sejm RP Barbarą Dziuk, przedstawicielami organizacji pozarządowych, m.inn. i nasza delegacja w osobach Małgorzata Galios, Maria Rogocz i Zofia Rzepa złożyli wieńce i wiązanki kwiatów. Po krótkich wystąpieniach życzenia złożono naszym strażakom,dla których  było też 100 lat. Po oficjalnej uroczystości na kawę i ciasto do Urzędu Miasta zaprosił uczestników Pan Burmistrz, z którego chętnie skorzystaliśmy.


    Tradycyjne spotkanie członków. 

W czwartkowe popołudnie spotkaliśmy sie jak zwykle w Klubie w Drutarni aby wymienić poglądy i opinie na temat niedawno zobaczonego spektaklu. Część zebranych nie pochwalała postępowania Anny Kareniny, która burząc spokój  swój  i swojej rodziny lekkomyślnie zakochała się, za co spotkało ją cierpienie. Część uczestników spotkania wyrażało jednak opinię, że każdy ma prawo do osobistego szczęścia, ma prawo pójść za głosem serca, bez względu na konsekwencje. W trakcie zebrania ustalono też jak mają przebiegać przygotowywane przez stowarzyszenie " Warsztaty poetyckie", które odbędą się w Domu Kultury w drugiej  połowie maja br. Warsztaty są organizowane dla naszych lokalnych poetów, aby wzajemnie poznać swoją twórczość, wymienić się doświadczeniami i aby przygotować utwory do druku w postaci tomiku wierszy. Poinformowano też, że w dniu 29.05.2016 odbędzie się     nasz zbiorowy wyjazd do Katowic do Instytucji Kultury im. Krystyny Bochenek na Komedię Terapeutyczą pt. " Mężczyzna Idealny". Na dzień 4 czerwca planowana jest też jednodniowa  wycieczka naszego Stowarzyszenia do Żywca. Omawiano też nasz ewentualny udział w konkursie organizowanym przez Tarnogórski Uniwersytet Trzeciego Wieku pt. Senioralne Gwiazdy" , który ma się odbyć 30 maja 2016r. Na zakończenie nauczyliśmy się nowej piosenki, której refren brzmi: ...  nie bójmy się jesieni, bo jesień łączy nas, z nią trzeba iść przez życie dopóki służy czas.








Plac zamkowy w Żywcu



JEZIORO ŻYWIECKIE





"ANNA KARENINA"





W piątkowy wieczór 15.04.2015r. nasze Stowarzyszenie udało się do operetki w Gliwicach na wyjatkowy spektakl , " Anna Karenina".  Wraz z nami pojechali podopieczni naszego nowo otwartego Domu Opieki " Senior Wigor" oraz spora grupa mieszkańców. Sztuka ta, to adaptacja jednej  z największych w historii światowej literatury, dzieje tragicznej miłości ukazane na tle barwnej panoramy Rosji II połowy XIX w. Anna Karenina jest żoną wysoko postawionego, carskiego urzędnika. Jej uczucie do młodego oficera Wrońskiego wybucha nagle i niespodziewanie, przewracając do góry nogami uporządkowany , choć pełen tłumionych namiętności, spokój domu Kareninów. Piękne i gorące uczucie, niestety zakończone tragicznie.Anna wybierając kochanka skazuje samą siebie na wykluczenie i potępienie arystokratycznego środowiska, z którego wyrosła, ma wyrzuyy sumienia i tęskni za rodziną.Kierując się sercem łamie wszelkie normy społeczne i moralne. Piękny i smutny za razem spektakl.   




Nasi członkowie w operetce.

Czwartkowe zebranie członków Stowarzyszenia w dniu 7.04.2016r.



Tradycyjnie jak co dwa tygodnie spotkaliśmy się w Klubie w Drutarni, aby omówić bieżące sprawy naszej organizacji, np. dotyczące wyjazdu w dniu 15.04 br. do operetki w Gliwicach, ustalić termin planowanej wycieczki do Żywca a także planowanych w maju 2016r."Warsztatów Poetyckich", których nasze Stowarzyszenie będzie organizatorem. Rozrywkowym elementem było świętowanie urodzin jednego z naszych kolegów. Jak zwykle były kwiaty, życzenia,okazjonalny wierszyk oraz kawa i ciasto. 
 




Wzruszające Spotkanie Wielkanocne.


Nasze Stowarzyszenie co roku od 9 lat w okresie świąt organizuje spotkania naszych członków z zaproszonymi osobami samotnymi. Raz jest to spotkanie przy opłatku wigilijnym, a raz  jest to  "Śniadanie Wielkanocne".
Tym razem spotkanie odbyło się 22 marca 2016r. w Restauracji CASYNO, przy udziale władz miasta w osobach Burmistrza Miasta  Klaudiusza Kandzi i  Przewodniczącego Rady Miejskiej Eugeniusza Ptaka  oraz naszego Ks. Proboszcza Wojciecha Ciosmaka. Miłym gościem był też członek Zarządu Powiatu Pan Andrzej Elwart. Spotkanie dało nam okazję do rozważań na temat tak dobrze nam znany z biblii a dotyczący Męki Pańskiej, zdrady i haniebnej śmierci krzyżowej.Zastanawialiśmy się dlaczego było  tak, że na pytanie Piłata - kogo wam uwolnić Jezusa czy Barabasza ludzie krzyczeli- Barabasza, choć ten był złoczyńcą i przestępcą. Stwierdziliśmy, że zarówno ponad 2 tyś lat temu jak i dziś często wybieramy  zło zamiast dobra. Całe spotkanie przebiegało we wspaniałej atmosferze życzliwości,  zastanawialiśmy  się też nad naszą aktualną postawą. A może my też czasem zachowujemy się jak Judasz, który sprzedał Jezusa za 30 srebrników, a może jak Piotr, który się go trzykrotnie zaparł, a może jak Piłat, który " umył ręce". Każdy musiał sam sobie odpowiedzieć na te pytania.Te nasze spotkania mają ciekawy charakter bowiem łączą tradycje religijne z szeroko pojętą kulturą. Recytujemy wiersze tematycznie związane z uroczystością, śpiewamy pieśni i piosenki, do których wciągamy też naszych gości. Nie liczy się to co jest na stole, ale liczy się możliwość wspólnego przebywania, spożywania nawet najskromniejszego posiłku i uczucie, że jest się komuś potrzebnym i że nie czuję się już tak samotnym. 







 
Jak co dwa tygodnie.

Uroczyste Spotkanie członków  Stowarzyszenia  w Klubie w Drutarni odbyło się  10.03.2016r. bowiem w tym dniu swoje 83 Urodziny obchodził nasz Kolega Gabriel. To, że ktoś doczeka tak pięknej rocznicy, to właściwie nie dziwi, ale dziwi to, w jakiej formie jest solenizant. A nasz solenizant, pomimo tego, że jest najstarszy z naszej grupy znajduje się w znakomitej formie,  a  zdrowia, humoru i zaangażowania można Mu pozazdrościć. Kolega Gabriel znalazł się w naszej grupie jakby przypadkowo. Trzy lata temu zaprosiliśmy Go, jak to mamy w zwyczaju jako osobę samotną na nasze "Spotkanie Wigilijne" , które Mu się bardzo podobało, tak że zapragnął z nami być na stałe. Miał tylko wątpliwości, cz nie jest dla nas, jak to określił "za stary". Powiedzieliśmy Mu wtedy, że nie wiek się liczy, ale sposób bycia, humor i zaangażowanie i tak już został. Obchodzimy już wspólnie trzeci raz Jego urodziny.Były serdeczne życzenia, kwiaty,wiersze, śpiewy  oraz co jest oczywiste wspaniałe ciasto, kawa i wino. Toastów było dużo: za zdrowie, przyjaźń, za dalsze, długie  życie itd.

Ponieważ spotkanie odbywało się dwa dni po "Święcie Kobiet" nasi koledzy sprawili nam kobietom ogromną przyjemność wręczając każdej przepiękną, długą , pomarańczową różę.Ale my ko0biety nie pozostałyśmy dłużne i naszym kolegom z okazji przypadającego w tym dniu /jak głosi telewizja/ " Dnia Mężczyzny", wręczyłyśmy nietypowy upominek - oryginalnie zapakowany z banderolą , czerwonym serduszkiem i wstążeczką  kieliszek wódki. Było bardzo sympatycznie.



   

Czwartkowy wieczór 25.02.2016r , niby taki sam jak inne , a jednak całkiem inny.

Nasze Stowarzyszenie zamówiło i uczestniczyło we mszy św. w Kościele w Drutarni, która odprawiona została w intencji naszej zmarłej niedawno koleżanki Teresy.Pomimo zimna i deszczu stawiliśmy się na mszy św.prawie w 100 % obecności, ale gremialnie też przybyła najbliższa rodzina naszej koleżanki. W kościele wyjątkowy nastrój powagi i refleksji i pewna wyłączność, bowiem oprócz nas nie było tam innych parafian, bo była to msza dodatkowa. Pomimo tego, że nie było organisty- śpiewaliśmy wszystkie pieśni i modlitwy najlepiej jak potrafimy, a mówią, że potrafimy. Po odprawionym nabożeństwie nasz kolega Paweł zaprosił nas na poczęstunek/ na kawę i ciasto/, ponieważ chciał nam podziękować za przyjaźń, którą darzyliśmy jego żonę i za postawę w czasie Jej choroby i  w czasie uroczystości pogrzebowej. Spotkanie odbyło się w sali słonecznej Domu Kultury. Spotkanie było wzruszające i pełne wczuawnia się w tę wyjątkową sytuację. Po tej części zebrania przystąpiliśmy do realizacji naszego programu. Poruszono sprawy bieżące stowarzyszenia, a także zaplanowano na okres przedświąteczny  tradycyjne "Spotkanie Wielkanocne" . Omówiliśmy też program planowanej wycieczki. W trakcie spotkania Koleżanka Zosia odczytała interesujący artykuł na temat naszego   / seniorów/ zdrowia i konieczności przeprowadzania niezbędnych badań lekarskich, aby dożyć sędziwego wieku w znakomitym zdrowiu i samopoczuciu. Akcentem muzycznym była  próba nauczenia się nowego dla nas utworu -  pięknej ballady Bułata Okudżawy  pt.Modlitwa".  

 


Ostatki w Stowarzyszeniu.

Wprawdzie nie bawimy się w karnawale tak często jak ludzie młodzi,ani też nie grzeszymy niestosowną rozrywką, nie nadużywamy alkoholu i nie mamy za co pokutować ale każda forma kulturalnej zabawy nas kręci i bawi.Ponieważ taką okazją do spotkania, zabawy, rozrywki są tradycyjne ostatki, to postanowiliśmy tę okazję wykorzystać.Spotkaliśmy się jak zwykle w Klubie w Drutarni aby odbyć swoje statutowe zebranie ale też się zabawić. Ubraliśmy się w fantazyjne stroje, nakrycia głowy i inne wyszukane rekwizyty, przynieśliśmy  odtwarzacz i zestaw płyt z ulubionymi nagraniami i zasiedliśmy do wcześniej nakrytego stołu / z okazji urodzin dwóch koleżanek/.Oprócz serdecznych życzeń, wręczeniu kwiatów, odczytano specjalnie dla solenizantek napisane wiersze oraz po wzniesieniu toastów i odśpiewaniu 100 lat, przystąpiliśmy do dalszej części spotkania. Tym razem przygotowaliśmy zestaw haseł na kartkach, które stanowiły zagadki / kalambury/ dla wszystkich uczestników, a jedna osoba musiała gestami lub najmniejszą ilością słów opisać przygotowane hasło, w taki sposób aby pozostali mogli je odgadnąć.Inną zabawą było opisywanie przez jedną osobę cech charakterystycznych jakiejś osoby /bez określenia imion, koloru włosów, ubrania/ i na podstawie tych cech /sposobu bycia, charakteru itp/ trzeba było odgadnąć o którą osobę chodzi.W dalszej części spotkania, założyliśmy rekwizyty, ubrania, kapelusze i ruszyliśmy w takt muzyki do wspólnej zabawy na środku sali. Radości, śmiechu i ogólnej wesołości było co nie miara  i w taki sposób pożegnaliśmy karnawał.  


Zebranie sprawozdawcze.

28.01.2016r. odbyło się Walne zebranie członków naszego Stowarzyszenia.Głównym tematem spotkania było sprawozdanie finansowe za rok 2015 sporządzone przez Panią skarbnik Urszulę Krupicką, a sprawdzone przez Komisje Rewizyjną oraz sprawozdanie z realizacji zadań, które ujęte były w planie pracy oraz z pozostałej działalności.Po wysłuchaniu sprawozdań sporządzono odpowiednie uchwały i doceniając pracę zarządu za cały rok 2015 jednogłośnie udzielono zarządowi absolutorium.W związku ze śmiercią naszej koleżanki, która pełniła funkcję wiceprezesa musieliśmy wybrać kogoś na tę funkcję.Zgloszono dwie kandydatury i w wyniku głosowania,Pani   Dorota Bartela uzyskała bezwzględną większość głosów, wobec czego to Jej   powierzono tę funkcję.Gratulujemy! Ponieważ ze względu na stan zdrowia z funkcji sekretarza stowarzyszenia zrezygnowała Pani Ruta Baranowska, należało uzupełnić stan zarządu także o nowego sekretarza .Zaproponowano pełnienie tej funkcji Pani Urszuli Bogackiej, która zgodziła się przy 100 % poparciu członków. W jednym i w drugim przypadku podjęto stosowne uchwały. W dalszej części zebrania zastanawiano się nad planem pracy na rok 2016 oraz przedstawiono propozycje wycieczkowe do ewentualnego wyboru.   


Dla Koleżanki.

29.01.2016.                             Już minął miesiąc jak Ciebie nie ma,

       a ja nie mogę wyjść ze zdziwienia.

       Ciągle spoglądam w kierunku Twego domu

       i myślę, że zaraz wpadniesz na kawę, nie mówiąc nikomu. 

       Na telefon Twój czekam planując zadania 

       i doczekać sie nie mogę- to nie do wytrzymania.

       A może Ty już pogardziłaś moim towarzystwem

                                              i gdzie indziej spędzasz wolne chwile wszystkie? 


Czwartkowe  spotkanie

W czwartek 14 stycznia 2016 r. Odbyło się pierwsze w tym roku zebranie naszego stowarzyszenia, które rozpoczęliśmy minutą  ciszy aby uczcić pamięć naszej zmarłej koleżanki Teresy.Aby podkreślić żal i smutek Maria Rogocz odczytała swój wiersz, który napisała specjalnie na to spotkanie pt. "Pustka"

Pustka:

Styczniowy długi wieczór i wzrok błądzący po suficie,

każe nam się zastanowić jak skomplikowane jest nasze życie.

Jeszcze nie tak dawno spotykaliśmy się wszyscy razem,

i stałe miejsce przy stole, było oczywistym tego obrazem.

Od Twego nagłego odejścia nikt tam juz nie usiadł,

bo nam się wydawało,że zaraz będzie zajęte, że ktoś załatwić coś musiał.

Ale już nie przyszłaś, więc to my przyszliśmy z różą do Ciebie,

bo ktoś nam powiedział, że już nie przyjdziesz, że już jesteś w niebie.

Choć trudno się pogodzić, to stało się oczywiste,

że Twoje miejsce nie tylko przy stole będzie ciągle puste.

Jak kruche jest nasze życie, widać gołym okiem,

wczoraj byłaś z nami a dziś musimy pogodzić się z Boskim wyrokiem.

Nic na to nie poradzimy, że życie ziemskie przeminie,

i nawet się nie obejrzysz jak znajdziesz sie w innej krainie.


W dalszej części zebrania omawialiśmy bieżące sprawy naszej organizacji, zbliżający sie termin podsumowania ubiegłego roku , sprawozdań i bilansu. Wprowadziliśmy też stały cykl pogadanek lub odczytów na temat zdrowia, a właściwie chorób. Pierwszy temat dotyczył niezwykle groźnej choroby, dla której , jak mówią lekarze nie ma ratunku - choroby trzóstki. Ponieważ wśród naszych koleżanek i kolegów dwie z nich : Urszula  i  Dorota obchodziły swoje urodziny, więc dalsza część zebrania dotyczyła życzeń, wręczania kwiatów i odczytywania tradycyjnych wierszyków dla solenizantek oraz konsumpcji wspaniałego ciasta, kawy i wzniesienia toastu lampką  wina. 




ŻEGNAJ  TERENIU





2.01.2016r.  Z ogromnym żalem pożegnaliśmy dzisiaj naszą Koleżankę śp. Teresę Kubanek - współzałożycielkę naszego Stowarzyszenia Społeczno - Kulturalnego.Odeszła w dniu 29.12.2015r. po ciężkiej chorobie, ale w naszych sercach pozostanie na zawsze.

 Epitafium dla Teresy

Odeszłaś cicho, niepostrzaeżenie, prawie w środku nocy,
a zatrzymać Ciebie / choćbyśmy bardzo chcieli/ nikt nie był w mocy.
Jako pierwsza postanowiłaś odejść ze Stowarzyszenia,
choć miałaś jeszcze tyle do zrobienia.
Mieliśmy dużo wspólnych planów na dziś i na jutro,
ale ktoś pokrzyżował nam plany i jest nam bardzo smutno.
To Pan Bóg zdecydował, nie wiedzieć czemu inaczej,
i przydzielił Cię do innej - niebieskiej służby raczej.
Kto nam teraz będzie pomagał działalność organizować?
Na to nic  nie poradzimy, ale będzie nam Ciebie brakować.
Kto nas będzie życzliwym uśmiechem darzył?
i pocieszał, gdy smutek pojawi się na twarzy?
Kto aforyzmy  i cytaty będzie pisał sprawnie?
I na kogo przełożyć to zadanie? - Kto napisze tak ładnie?
Twoja radość życia była wręcz zaraźliwa,
więc czerpaliśmy z niej wszyscy, bo tak przecież bywa.
Tyś nas czasem wołała / bo ktoś musiał nas wołać/,
na kieliszek koniaku, aby się znów spotkać i pogadać o pierdołach.
Kto za Ciebie będzie wianki robił na "Noc Świętojańską"
i piosenki śpiewał na nutę naszą, całkiem swojską?
Zamiast na Drutarnię, poszłaś w innym, przeciwnym kierunku,
a od tej decyzji nie ma odwołania ani też ratunku.
Teraz Ci obiecujemy, że będziemy o Tobie pamiętać,
że będziesz w naszych sercach zawsze, nie tylko od święta.
                                                                       Maria  Rogocz




17.12.2015r. Spotkanie opłatkowe.

Każdego roku, od poczatku naszej działalności  tuż przed świętami  Bożego Narodzenia obchodzimy uroczyście spotkanie opłatkowe, na które zapraszamy burmistrza miasta, księdza oraz jak tylko my mamy w zwyczaju, kilka osób samotnych. Stało się już pewną tradycją, że oprócz wszystkich naszych członków do wspólnbego stołu zasiadamy też z ludźmi obcymi aby w ten szczególny wieczór przypomnieć sobie najpękniejsze tradycje wigilijne, opowiedzieć o historii tak dobrze nam znanej, a jednak za każdym razem niezwykle wzruszającej.Tę szczególoną atmosferę  i nastrój podkreślały przepiękne wiersze o tematyce bożonarodeniowej, recytowane przez naszych członków,  niezwykłe ciepłe życzenia a także śpiewane przy akompaniamencie organów kolędy. Restauracja Casyno przygotowała smaczne potrawy wigilijne - barszczyk z uszkami, rybę smażoną, kapustę z grzybami, krokiety, paszteciki itp. a dla urozmaicenia i uświetnienia  stołu nasze panie przyniosły owoce, słodkości, pierniki, ciasta, wino,  a nawet makówki.  Nadszedł wreszcie ten najbardziej wzruszający moment , moment wspólnego łamania się opłatkiem i życzenia składane często ze łzami w oczach. Dla naszych gości samotnych było to niezwykłe przeżycie, bo może jedyne w swoim  rodzaju. Ludzie nie będący w takiej sytuacji, nie są w stanie zrozumieć, co to jest samotność - szczególnie w wigilię.Wspominano też tych, których już nie ma wśród nas. Było  śpiewanie kolęd, podziękowania za wzruszenia  i wspólnie spędzony czas. Pan Burmistrz życzył nam wszystkim zdrowia i radosnego przeżywania świąt, Szczęśliwego Nowego Roku, oraz  abyśmy mogli się tu spotkać za rok w takim samym składzie.


Mikołajki.

Jak się okazało Mikołajki są  nie tylko dla dzieci. Chociaż już dawno wyrośliśmy z emocji i oczekiwania na św. Mikołaja, to w tym roku było inaczej. Spotkaliśmy się jak zwykle w Klubie w Drutarni, aby jak co dwa tygodnie odbyć zebranie, a dodatkowo świętować urodziny dwóch naszych koleżanek Ruty i Agnieszki. Były okazjonalne życzenia, kwiaty, wiersze dla solenizantek.Radosny nastrój poprawiło ciasto, kawa i lampka wina. W trakcie uroczystości przybyli do nas szczególni goście: górnik w odświętnym mundurze z medalami i odznaczeniami, z okazji Barbórki oraz św. Mikołaj w swoim odświętnym stroju z prezentami. Byliśmy wzruszeni. 
Odczytaliśmy  Mu wiersz specjalnie napisany na tę okoliczność przez naszą koleżankę Marię:

Choć jesteśmy starzy - to nic - chodzi przecież o to,
żeby czuć się młodo i na św. Mikołaja czekamy z ochotą.
Zastanawimy się nad tym, co nam przyniesie w prezencie?
Może zdrowie, trochę szczęścia, nieco kasy więcej?
Ale Mikołaj, jak to Mikołaj zapyta nas czy byliśmy grzeczni?
I co Mu odpowiemy? , że nie zawsze, niekoniecznie.
Nasi mężczyźni oglądali się za innymi kobietami,
albo też popijawli wódkę z innymi facetami.
Kobiety zaś plotkowały często bez pamięci,
o koleżance, sąsiadce, szefowej, bo plotka zawsze je kręci.
Czasem obiadu nie zdążyła mężowi ugotować, 
bo musiała z koleżanką plotkować, plotkować,plotkować.
Albo też do sklepu ruszyła z dużą gotówką w kieszeni,
i zrobiła zakupy, choć nic nie potrzebowała, i to sie już nie zmieni.
My jednak chcemy Ci obiecać , Drogi Mikołaju,
że sie poprawimy i  będziemy już lepsi, niż mamy to w zwyczaju.
Dzisiaj chcemy się zabawić, więc daj nam wreszcie te prezenty,
i nie wypominaj nam grzechów, boś Ty przecież człowiek święty.
 
 A jednak  dreszczyk emocji przebiegł nam po plecach, kiedy  Św.Mikołaj powiedział, że prezenty ma różne, żeby nie było pretensji będzie losowanie. Najpierw losy ciągnęły panie a potem panowie otrzmując nagrodę zgodną z wylosowanym numerkiem, z odpowiednim komentarzem św.Mikołaja. Było bardzo wesoło i przyjemnie , a na usta cisnęła się piosenka " powrócić jak za dawnych lat,  w zaczarowany bajek świat . . . . "

 


19.11.2015r.w Klubie w Drutarni odbyło się tradycyjne zebranie członków naszego Stowarzyszenia.Jest już ciemno, bo w listopadzie godzina 18oo to już wieczór, lecz my spieszymy tam tzn. do Drutarni przede wszystkim samochodami, ale bywa też, że rowerem, bo odkąd jest ścieżka rowerowa to jazda na rowerze jest przyjemnością, a jednocześnie treningiem.Kiedy już znajdujemy się na sali serdecznie się witamy, jakbyśmy nie widzieli bardzo długo, a przecież to tylko dwa tygodnie. Każdy chce zamienić między sobą choć kilka zdań, ale zebranie trzeba oficjalnie rozpocząć, a potem realizować program i to już rola pani prezes.Ponieważ jest nas spora grupa, to rzeczą oczywistą jest, że w każdym miesiącu są czyjeś urodziny, a często solenizantów jest kilku, więc zgodnie z naszym zwyczajem rozpoczynamy od składania życzeń tym osobom, które otrzymują też kwiaty, oraz to co jest dla nich specjalnie przygotowane - humorystyczne  wiersze, tematycznie związane z daną osobą i pod jej adresem.Tym razem urodziny obchodziły trzy osoby: Stefania, Eryk i Bogusław, więc atrakcji i śmiechu było dużo, a ciasto, kawa i śpiewane piosenki , przynosiły radość nie tylko solenizantom. W trakcie zebrania poruszaliśmy aktualne sprawy,  a także przedstawiono  aktualny repertuar spektakli w operetce w Gliwicach i operze w Bytomiu, aby zastanowić się, na co chcielibyśmy w najbliższym czasie  pojechać.Przedmiotem rozmów i ustaleń były też zbliżające się Andrzejki i Mikołaj, bo jak wiadomo tradycje w naszym gronie są podtrzymywane.   


11 listopada  2015r.- Święto Odzyskania Niepodległości  - 97 rocznica. Jak co roku i tym razem nasze stowarzyszenie uczestniczyło w uroczystej mszy św. za ojczyznę, a potem w przemerszu przez miasto pod pomnik Bojowników o Wolność i Demokrację. Kulminacyjnym punktem uroczystości było wysłuchanie hymnu narodowego a następnie przy dźwiękach werbli składanie kwiatów pod pomnikiem. W imieniu naszego stowarzyszenia kwiaty złożyła delegacja w składzie: Maria Rogocz, Stanisław Krystkiewicz oraz Andrzej Mocek. Po wysłuchaniu "Roty" na zaproszenie burmistrza udaliśmy się do Urzędu Miasta na kawę i ciasto. 


Wieczór zaduszkowy.
5 listopada 2015r. w ramach zebrania Stowarzyszenia Społeczno - Kulturalnego zorganizowaliśmy niezwykłe spotkanie pełne poezji, refleksji i wspomnień - swoisty "Czas zadumy" nad czasem, który minął oraz nad ludźmi, którzy odeszli na zawsze.Zastanawialiśmy się  nad tym,  co często odsuwamy od siebie jak najdalej. czyli o śmierci - co  przecież czasem staje się bardzo realne, bolesne, często nie do zniesienia.Jak jesteśmy przygotowani do tej konfrontacji życia ze śmiercią? Pierwszy listopadowy dzień i kilka następnych przychodzimy na cmentarz, zapalamy znicze, tęsknimy i odchodzimy. Tylko od nas zależy co ocalimy i o czym będziemy pamiętać. My ustawiliśmy stoły  w okręgu, nakryliśmy obrusami, postawiliśmy bukiet zasuszonych kwiatów , żółtych liści i owoców jarzębiny i zapaliliśmy znicze. Mieliśmy przygotowane piękne wiersze różnych poetów i nasze własne  - refleksyje, żałobne, wiersze o tęsknocie za tymi, którzy już odeszli. Recytowaliśmy je na tle muzyki poważnej z płyty pt. REQUIEM Camerata Silesia  i powstał wspaniały nastrój powagi, zamyślenia i jakby oczekiwania, bo przecież wtedy odżywają wspomnienia. Ten pięknie spędzony czas napewno nie był czasem zmarnowanym. Wzruszyliśmy się, niejednemu popłynęła lezka a słowa więzły w gardle ale warto było.   
 

W czwartek  22 października
br. jak zwykle co dwa tygodnie spotkaliśmy się w stałej siedzibie w Klubie w Drutarni, aby omówić bieżące sprawy stowarzyszenia. Dyskutowaliśmy nad ewentualnym zorganizowaniem wieczoru poetycko- muzycznego, tematycznie nawiązującego do zbliżającego się święta zmarłych. Nasi członkowie z aprobatą dyskutowali o wystroju sali. o dekoracjach na scenie, o wierszach, które miałyby być recytowane lub czytane przez nas. Wszystko możnaby uznać za możliwe do wykonania jednak musieliśmy się przyznać do tego, że tym razem nie mamy muzyków, którzy zechcieliby wystąpić w montażu słowno - muzycznym, grając, np. na fortepianie lub skrzypcach / chodzi oczywiście o występ charytatywny/. Padła propozycja aby do naszego stowarzyszenia zaprosić do współpracy osoby samotne lub małżeństwo, które umiałoby grać na jakimś instrumencie. Osoby takie przydałyby się nie tylko na występy okolicznościowe, ale także na zwykłe zebrania, w czasie których często śpiewamy piosenki - byłoby ładnie z akompaniamentem. A więc szukamy chętnych. W dalszej części zebrania świętowaliśmy urodziny dwojga naszych członków Alicji i Hanryka, składając im serdeczne życzenia z kwiatami, wierszami okazjonalnymi i oczywiście ze śpiewem. Solenizanci częstowali nas kawą, ciastem, lampką wina.Dodatkową atrakcją było rozwiązywanie przygotowanych wcześniej kalamburów, w których za pomocą gestów, min lub jak najmniejszej ilości słów trzeba było odgadnąć hasło.
 

W dniu  8.10.2015r. też w czwartek o godz. 18.oo odbyło się tradycyjne zebranie naszych członków. Niektórzy śmieją się, że w dawnych czasach król Stanisław August Poniatowski organizował "Obiady Czwartkowe" a my organizujemy czwartkowe  podwieczorki w gronie przyjaciół. Atmosfera  na tych zebraniach jest zawsze bardzo miła, a z powodu rozmów koleżeńskich trudno utrzymać dyscyplinę i wyegzekwować ciszę , wtedy gdy jest taka potrzeba. Zawsze podawane są bieżące informacje, dyskutuje się o planach  i zadaniach na najbliższe spotkania itp.   

27.09.2015r.
W niedzielę po południu 27 września br. udaliśmy się autokarem do Teatru Rozrywki w Chorzowie.Mieliśmy nadzieję, że teatr rozrywki, jak sama nazwa sugeruje  zaserwuje nam spektakl lekki, łatwy i przyjemny, bo ludzie sfrustrowani życiem codziennym, informacjami o rzece imigrantów, która ma też trafić częściowo do Polski, nienawiścią, występującą w polityce, w tym gorącym okresie przedwyborczym - oczekują relaksu, radości, odskoczni od trudności i kłopotów. Tym razem sztuka pt. 'Bill Elliot" była sztuką inną niż oczekiwaliśmy, co wcale nie znaczy, że gorszą, wręcz przeciwnie.To historia małego chłopca, pochodzącego z biednej rodziny, któremu na domiar złego zmarła  niedawno matka, a ojciec pracujący w kopalni w Wielkiej Brytanii, na wskutek strajku właśnie stracił pracę.Jego wielki talent do muzyki, do tańca dostrzegła nauczycielka, która oczyma wyobraźni widziała tego chłopca jako wielkiego artrystę. Niestety warunki materialne i domowe nie pozwalały na realizację marzeń utalentowanego dziecka.Nauczycielka postanowiła mu udzielać bezpłatnych lekcji tańca i przekonywała ojca, żeby zrobić coś, co pozwoliłoby zrealizować pasję i marzenia tego dziecka.Kiedy nie było pieniędzy nawet na bilet do Londynu i na udział w eliminacjach do Królewskiej Szkoły Baletowej - społeczność lokalnatego niewielkiego miasteczka postanowiła zebrać pośród siebie pieniądze i przeznaczyć je na kształcenie chłopca, który na przesłuchaniach i eliminacjach zakwalifikował się do tej prestiżowej szkoły.Sztuka piękna, pouczająca, o realizacji marzeń i pasji, o ciężkiej pracy, o upartym dążeniu do celu mimo wszystko, o geście solidarności, na  jaki zdobyła się  lokalna  społeczność. I wreszcie sukces.      




16.09.2015r.
W czwartkowy wieczór Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne spotkało się aby uroczyście pożegnać lato,które pomimo tego że było piękne, słoneczne i wyjątkowo ciepłe, jednak minęło.Tym razem spotkanie odbyło sie w nietypowym, ale bardzo uroczym miejscu - w ogrodzie naszych członków Agnieszki i Stanisława Krystkiewiczów w Drutarni.Trzeba przyznać, że mieszkają w lesie, daleko od miejskiego zgiełku, od hałasu samochodów, od wścibskich spojrzeń sąsiadów czy przechodniów, wśród zieleni i wysokich sosnowych drzew.Pogoda była piękna, więc stoły, ławki ustawione były przy ognisku z miejscem do grillowania.Na stole pojawiła się pachnąca kawa, ciasteczka, napoje chłodzące i owoce.Jak każde nasze spotkanie nie obyło się bez wspólnego śpewania znanych piosenek biesiadnych, czym pobudziliśmy ciekawość mieszkańców,którzy bądź co bądź byli zdziwieni, że gdzieś tu w okolicy śpewaja na żywo.W tak zwanym międzyczasie roznosił się zapach pieczonej kiełbasy , oraz co było ewenementem- pieczonych ziemniaów, przekrojonych na pół i przełożonych wędzonym boczkiem,zawiniętych w folię aluminiową. Do tego gospodarze zaserwowali wspaniałą sałatkę
z różnych składników z majonezem. Symboliczny toast wzniesiono lampką wina lub drinkiem w/g uznania.W ramach dyskusji opowiadano o niedawnym wyjeździe do Vitkowa, którego cztery nasze panie były uczestniczkami, o aktualnych sprawach naszej organizacji, m.inn. o planowanej wycieczce oraz o niedzielnym wyjeździe do teatru rozrywki w Chorzowie.Ani sie nie obejrzeliśmy, kiedy zapadł wieczór, a wraz z nim w całym dużym ogrodzie zapalono nisko usytuowane małe latarnie, które stworzyły niepowtarzalny, wręcz romantyczny  nastrój.Pomimo tego, że lato w tym roku było piękne, to musieliśmy już zanucić piosenkę......" żegnaj lato na rok,stoi jesień u drzwi... ", a naszej tradycji powitań i pożegnań stało się zadość. Nastrój był znakomity, aż żal było się rozstać, ale trzeba było wracać do domu. Galeria


3.09.2015 zebranie Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach w Klubie w Drutarni. Zebranie rozpoczęliśmy bardzo uroczyście ponieważ Prezes pani Maria Rogocz świetowała swoje urodziny. Było jeszcze dwóch innych solenizantów kolega Rajmund i kolega Stefan. Złożyliśmy życzenia, odśpiewali "100 lat", odczytane zostały wierszyki humorystyczne dla solenizantów, wręczyliśmy kwiaty. Solenizanci poczęstowali nas pysznym ciastem, kawą i lampką wina. Następnie przeszliśmy do spraw bieżących został ustalony wyjazd na wycieczkę autokarową do Czech do Vitkowa w dniu 25.09.2015, następnie wyjazd do Teatru Muzycznego w Chorzowie na Musical " Billy Eliot" w dniu 27.09.2015, wyjazd z Kalet o godzinie 15.30. Na zakończenie zebrania śpiewaliśmy piosenki. Ustaliliśmy datę następnego spotkania.

W dniu 6.08.2015 odbyło się zebranie członków Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalnego w Kaletach w Klubie w Drutarni. Na zebraniu pani Prezes przedstawiła informację o konsultacjach społecznych Stowarzyszenia LGD "Lesna Kraina Górnego Śląska", które było w Miejskim Domu Kultury w Kaletach.  Przedstawiła projekty jakie złożone zostały przez Stowarzyszenie Społeczno- Kulturalne. Następnie ustalona została data wycieczki do Czech. Mieliśmy solenizantów sierpniowych Zosię i Andrzeja. Marysia doczytała napisene przez nią wierszyki dla solenizantów, zostały złożone im życzenia, kwiaty, odśpiewaliśmy 100 lat. Solenizanci poczęstowali nas ciastem, kawą i lampką wina.

 

Stowarzyszenie  Społeczno-Kulturalne w Kaletach wzięło udział w konsultacjach społecznych Stowarzyszenia LGD "Leśnej Krainy Górnego Śląska", które odbyły się 4 sierpnia 2015r. w Miejskim Domu Kultury w Kaletach. Konsultacje otworzył i wszystkich zebranych przywitał prezes LGD pan Piotr Leksy. Na spotkaniu oprócz członków SSK w Kaletach był przewodniczący Rady Miejskiej Eugeniusz Ptak wraz z radnymi, Burmistrz Klaudiusz Kandzia oraz przedsiębiorcy, członkowie Stowarzyszenia "Nasze Kalety", Koło Emerytów i Rencistów i niezrzeszeni mieszkańcy miasta. Zrzeszonych w Stowarzyszeniu LGD "lesna Kraina Górnego Śląska" jest 16 gmin w tym Kalety. Stowarzyszenie LGD będzie mogło starać się o dofinansowanie projetów w ramach nowego budżetu 2014 - 2020. Na dotacje przeznaczonych jest 16mil złotych. Uczestnicy spotkania wypełnili ankiety oraz zidentyfikowali potrzeby środowiska niezbędne do opracowania niniejszej strategii.

Dnia 23.07.2015 w Klubie Środowiskowym w Drutarni odbyło się zebranie członków Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach.  Prezes pani Maria Rogocz przedstawiła nam "Plan Pracy" na miesiąc sierpień i wrzesień. Dzieliliśmy się wrażeniami z wyjazdów do sanatorium, wyjazdów na wczasy w Polsce i z wojaży zagranicznych. Śpiewaliśmy piosenki z naszych śpiewniwków. W miesiącu lipcu mieliśmy solenizantów: Małgosia i Paweł, odśpiewaliśmy im 100 lat, były życzenia, zostały wręczone kwiaty. Pani Maria przeczytała napisane przez nią humorystyczne wierszyki- życzenia. Solenizanci poczęstowali nas kawą ciastem i winem.

Pawełek i reszta

Tradycji stało się zadość !

W środowy wieczór 24 czerwca Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne w Kaletach zebrało się w komplecie w gościnnym ogrodzie pani prezes Marii, aby zgodnie z tradycją uczestniczyć w obchodach Nocy Świętojańskiej. Po deszczowych dniach poprzedzających obchody z utęsknieniem i niepokojem czekaliśmy na słońce i ciepło. I rzeczywiście pogoda nam dopisała i mogliśmy przeprowadzić to co zaplanowaliśmy. Członkowie stowarzyszenia, jak zawsze stanęli na wysokości zadania. Panie zadbały o różnorodny zestaw dań m.inn. kiełbaski, pierogi z mięsem, zakąski, ciasta, kawę, sałatki jarzynowe, śledziowe, z sałaty lodowej, ogóreczki i inne potrawy, a panowie zadbali o napoje i inne trunki a także o ognisko i grilowanie. Kiedy część dań uległa degustacji panie przebrały się w odpowiednio przygotowane długie, białe szaty oraz wieńce z żywych kwiatów jeden na głowie a drugi przygotowany na specjalnej podstawce z umieszczonym w środku światełkiem. Całą kawalkadą ruszyliśmy w urokliwej scenerii zieleni krzewów i traw nad rzeką Mała Panew aby tam uroczyście puszczać wianki. Wędrówce towarzyszyły śpiewy, humor, zabawa. Wianki ze światełkami majestatycznie przemieszczały się z nurtem rzeki, a my jeszcze długo obserwowaliśmy jak też dają sobie radę w tej wędrówce do morza. W powrotnej drodze wszyscy szukaliśmy wcześniej schowanego kwiatu paproci, który jak wiadomo zakwita w tę jedną noc i spełnia jedno życzenie tej osoby, która go znalazła. Po długich poszukiwaniach kwiat paproci znalazła nasza koleżanka Irenka, która oprócz spełnienia życzenia otrzymała też nagrodę interesującą książkę - album o grzybach. Po powrocie znów zasiedliśmy wsród zieleni, kwiatów i drzew przy nakrytych stołach, ale tym razem zbiorowym śpiewom nie było końca. W trakcie biesiady śpiewaliśmy też długą popularną piosenkę, do której inne słowa napisała pani Maria, w której został krótko scharakteryzowany na wesoło każdy uczestnik spotkania. Trzy zwrotki piosenki dotyczyły w swej treści naszej władzy, bowiem gościem szczególnym w tegorocznych obchodów Nocy Świętojańskiej był pan Burmistrz, który wsród wielu swoich zajęć znalazł czas aby się z nami spotkać i wspólnie świętować i podtrzymywać już niestety zanikające tradycje. Galeria zdjęć

25.05.2015. Zebrania Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach. Przybyłych przywitała i zebranie poprowadziła prezes pani Maria Rogocz. Po omówieniu spraw bieżących wysłuchaliśmy wspomnień i wrażeń z podróży  Doroty i Ireny, które zwiedzały Litwę oraz Anieli i Eryka z pobytu w sanatorium w Muszynie. W następnym punkcie zebrania zaplanowana została wycieczka do Czech na dzień 24 czerwca 2015r. Mieliśmy solenizantów majowych Anielkę i Marysię, panie poczęstowały nas ciastem, kawą i lampką wina. Złożyliśmy solenizantkom życzenia, odczytane zostały okolicznościowe wiersze, wręczone kwiaty i czywiście zaśpiewane 100 lat.

W maju 2015 r. przedstawiciele Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach zostali zaproszoni przez nauczycielkę panią Halinę Ulfik do Szkoły Podstawowej im. A Mickiewicza w Kaletach aby przybliżyć dzieciom  kultywowanie tradycji i opowiedzieć o obyczajach związanych z tradycją. W spotkaniu tym brała udział pani Prezes Stowarzyszenia Maria Rogocz, państwo Dorota i Henryk Bartela, pani Stefania Mocek oraz pan Adam Krupicki. Pani Maria ubrana była w strój Świtezianki, Adam w stróju górnika. Po zapoznaniu dzieci z tradycją i obyczajami nastąpiło wspólne śpiewanie ludowych piosenek, do śpiewu na akordeonie przygrywał pan Heniek. Dzieci zrobiły niespodziankę zaproszonym gościom ubrane były w stroje ślązaczek. Na spotkaniu obecna była pani dyrektor szkoły Dorota Mańczak oraz wice dyrektor pani Joanna Ptak. Galeria zdjęć


3.05.2015. O godzinie 11.00 w kościele pod wezwaniem św. Józefa w Kaletach uroczystą mszą rozpoczęły się obchody Święta Uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Po mszy Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne w Kaletach po raz kolejny wraz z innymi delegacjami, władzami miasta, na czele z Miejską Orkiestrą Dętą przeszliśmy pod pomnik Bojowników o Wolność i Demokrację i tam złożyliśmy wiązankę kwiatów. Burmistrz podziękował delegacjom, orkiestrze i mieszkańcom Kalet za uczestnictwo w obchotach tego Świeta i zaprosił wszystkich na wystawę do Miejskiego Domu Kultury poświeconą Hymnowi Państwowemu Józefa Wybickiego, której autorem jest Aleksander Załęski były mieszkaniec Kalet, obecnie mieszkaniec Warszawy.

Dnia 23 kwietnia 2015 r. w Klubie w Drutarni odbyło się zebranie Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalnego w Kaletach. Przybyłych przywitała i zebranie poprowadziła Prezes pani Maria Rogocz. Omawiane były sprawy bieżące. Ćwiczyliśmy śpiewanie "naszych" piosenek oraz scenki kaberetowe. Czekamy na przyjazd zaprzyjaźnionego Stowarzyszenia z Prudnika i chcemy się jako stowarzyszenie godnie zaprezentować. Mieliśmy solenizantów kwietniowych Irenę i Stanisława. Złożyliśmy im życzenia, odśpiewali 100 lat, wręczyli kwiatki oraz odczytane zostały humorystyczne wiersze charakteryzujące solenizantów. Solenizanci poczęstowali nas pysznym ciastem, kawą oraz lampką wina. Data następnego spotkania to 7 maja 2015 rok.

31.03.2015. Spotkanie Wielkanocne Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach w Restauracji "Casyno". Wszystkich przybyłych przywitała Prezes Stowarzyszenia pani Maria Rogocz i wprowadziła nas w tę szczególną atmosferę zbliżających się Świąt Wielkanocnych. W swoim wystąpieniu sugerowała aby każdy w swoim sercu odpowiedział sobie na pytanie o nasze zachowanie w różnych sytuacjach;  czy zachowujemy się jak Judasz, czy może jak św. Piotr a może jak św. Weronika. Na nasze spotkanie przybył ksiądz wikary Michał Wąs, który przywitał wszystkich zebranych, pobłogosławił pokarmy oraz opowiedział nam o Świętach Wielkanocnych. Restauracja "Casyno" przygotowała potrawy wielkanocne. Na stół wjechały baby, kołocz, cukierki i owoce następnie żurek, pasztet, jajka, kielbaski i wiele innych smakołyków. Było bardzo przyjemnie, spotkanie przeciągnęło się do późnych godzin. Galeria zdjęć

26.03.2015. Zebranie Stowarzyszenie w Klubie w Drutarni. Wszystkich zebranych przywitała pani Prezes Maria Rogocz. Następnie omówiliśmy spotknie z osobami samotnymi przy "Śniadaniu Wielkanocnym", ustaliliśmy że spotykamy się 31 marca 2015 w Restauracji "Casyno" o godz. 18.00. W następnym punkcie zebrania nasi członkowie zabawili się w aktorów i odegrali scenkę kabaretową pt. "Kolejne lata małżeństwa". Nasi aktorzy Ula i Rajmund rozśmieszyli nas do łez. Otrzymali od nas duże brawa. Mieliśmy solenizanta marcowego pana Gabriela. Odśpiewaliśmy mu 100 lat, wręczyli kwiaty, były życzenia humorystyczne charakteryzujące solenizanta. Solenizant poczęstował nas pysznym domowym ciastem, kawą i winem. Oczywiście pośpiewaliśmy sobie piosenki z naszych śpiewników. Było bardzo miło.

 

 

12 marca odbyło się zebranie Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach w Klubie Środowiskowym w Drutarni. Mamy okres przedświateczny, dlatego poprosiliśmy panią Brygidę Popławską kierowniczkę Klubu w Drutarni o pokazanie i nauczenie nas wykonywać ozdoby świateczne. Jestesmy bardzo zdolnymi uczniami sami wykonaliśmy różne ozdoby np. kwiaty z bibuły i wstążki, jajka ozdobione kolorowym papierem oraz cekinami. Panowie ze stowarzyszenia zrobili paniom miłą niespodziankę wręczając każdej pani kwiatek i częstując lampką wina. Każda pani dostała czekoladę od naszego kolegi Gabriela. Panie przygotowały ciasto oraz kawę. Następnie omawiane były sprawy bieżące ustalona została data następnego spotkania na dzień 26 marca oraz "Śniadanie  Wielkanocne" 31 marca o godzinie 18.00 w Restauracji Casyno" Galeria

 8 marca Międzynarodowy Dzień Kobiet. Z tej okazji część naszych koleżanek i kolegów ze Stowarzyszenia świętowało Dzień Kobiet w Restauracji "Figaro". Bardzo miło spędziliśmy ten wieczór przy kawie, lodach i drinkach, rozmawiając i dyskutując na różne tematy. Galeria zdjęć


 Sobota, 7 marca sala widowiskowa Miejskiego Domu Kultury. Występy Krzysztofa Respondka, który uświetnił Dzień Kobiet w Kaletach. Na występach tych była spora grupa członków Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach. Świetnie się bawiliśmy sluchając skeczów, śpiewając razem z artystą, a nawet panie ze stowarzyszenia tańczyły z artystą na scenie.

W dniu 26.02.2015r. w Klubie w Drutarni odbyło się zebranie sprawozdawcze Stowarzyszenia Społeczno - Kulturalnego w Kaletach.Głównym tematem spotkania było sprawozdanie z działalności Stowarzyszenia, które przygotowała V-ve Prezes Teresa Kubanek.W relacjach znalazły się szczegółowe informacje z naszych całorocznych wyjazdów do różnych instytucji kultury /do opery, teatru, operetki, inne imprezy kulturalne, z zorganizowanych wycieczek, imprez w MDK, takich jak: wieczór poetycki dot. poezji żałobnej- refleksyjnej, spotkania z piosenką biesiadną, spotkań z emerytami z zaprzyjaźnionego czeskiego miasta Witkov, z Forum Organizacji Pozarządowych w Nakle śl., relacji z świąt okolcznościowych,obchodzonych  obrzędów i zwyczajów itp.W dalszej części zebrania Pani Skarbnik Urszula Krupicka przedstawiła szczegółowe  sprawozdanie finansowe za rok 2014.  Na spotkaniu tym działała również Komisja  Rewizyjna naszej organizacji, która  przeprowadziła badanie działalności finansowej stowarzyszenia, o zgromadzonych na rachunku środkach pochodzących ze składek członkowskich,    celowości wydatków   sporządzając  stosowny protkół . Po sporządzeniu prtokołu i przedstawieniou go zebranym Komisja Rewizyjna zgłosiła wniosek o udzielenie zarządowi absolutorium za rok 2014r. Wniosek przegłosowano jednogłośnie i podjęto stosowną uchwałę.W dalszej części spotkania omówiono sposób świętowania Dnia Kobiet oraz inne bieżące sprawy.     
  


Teatr Rozrywki w Chorzowie.  11.02.2015r.Stowarzyszenie Społeczno - Kulturalne w Kaletach wraz z liczną grupą  osób niezrzeszonych /razem 40 osób/ udało się autokarem do Teatru Rozrywki w Chorzowie na spektakl pt. "Kogut w rosole".Było to pierwsze w tym roku  nasze wyjazdowe spotkanie z prawdziwym teatrem.Sztuka była na wskroś nowoczesna, bowiem przedstawiała trudną sytuację kilku mężczyzn, będących w różnym wieku, którzy byli bezrobotnymi - poszukującymi pracy i zarobku.Po wielu nieudanych próbach, przyjaciele wpadli na genialny ich zdaniem pomysł, aby stworzyć zespół, który będzie zarabiał w przedstawieniach ze striptizem w ich wykonaniu.Trudno byłoby w kilku zdaniach opisać perypetie związane z wykonaniem tego zadania.Musieli zmierzyć się z własnym wstydem,z narażeniem swojej opinii wśród swoich rodzin/ żon, syna,itd/, swojej godności, z własnym wyglądem i niedoskonałościami męskiej urody,musieli przekroczyć barierę, która ich zdaniem była nie do przekroczenia.Ale wszystko się wreszcie udało, nauczyli się tańczyć, dostali odpowiednie stroje, przezwyciężyli własne słabości i występując publicznie, odnieśli sukces.Ta euforia przeniosła się także na publiczność, która reagowała wybuchami śmiechu,długimi oklaskami i powszechną wesołością.Pomimo tego, że spektakl okraszony był specyficznymi wulgaryzmami, to był jednocześnie śmieszny i wielu widzom mógł się podobać.  

 


29.01.2015.  Jak co dwa tygodnie odbyło się spotkanie członków stowarzyszenia w Klubie w Drutarni. Były omawiane sprawy organizacyjne, oraz zapisy na wyjazd do Teatru Rozrywki w Chorzowie na spektakl "Kogut w rosole". Dwie nasze koleżanki Dorota i Urszula obchodziły urodziny. Poczęstowali nas pysznym ciastem , kawą i winem Odśpiewaliśmy 100 lat, były kwiaty, serdeczne życzenia i okazjonalne wiersze.

15.01.2015r.  Pierwsze w tym roku zebranie  członków Stowarzyszenia.Frekwencja prawie 100% /z wyjatkiem chorej koleżanki/. Spotkanie od powitania przybych rozpoczęła P.prezes Maria Rogocz, która też złożyła wszystkim koleżankom i kolegom serdeczne życzenia zdrowia, szczęścia i wszelkiej pomyślności w Nowym Roku.W swym wystąpieniu przypomniała także, że 4.01.2014r. minęła 9 rocznica założenia naszego Stowarzyszenia.W trakcie spotkania dyskutowano także  m.inn. na temat zadań i planów naszej działalności w kolejnym roku istnienia.Przeglądaliśmy uważnie repertuary na najbliższy okres różnych instytucji kultury, zastanawiając się co wybrać i na co pojechać do opery, teatru, operetki itp. Wybraliśmy spektakl pt."Kogut w rosole" w Teatrze Rozrywki w Chorzowie. Wyjazd będzie uzależniony od możliwości rezerwacji biletów oraz od chętnych także z miasta aby zapełnić autobus. W dalszej części spotkania przyjęliśmy do naszego grona nowego członka - mężczyznę pana Janka,
który niedawno wrócił z 20 letniego pobytu w Niemczech  do Kalet, z czego i on i my jesteśmy zadowoleni. Dwie nasze koleżanki Urszula K. i Dorota B. obchodziły swoje urodziny więc otrzymały od nas kwiaty, serdeczne życzenia i jak zwykle okazjonalne wiersze, które swoją treścią wywołują zbiorowy śmiech i radość. Solenizantki poczęstowały wszystkich kawą, dobrym ciastem, winem i szampanem. Oprócz tradycyjnego 100 lat śpiewaliśmy też dużo innych piosenek z naszych śpiewników.   
Następne spotkanie odbędzie się 29.01.2015r.w Klubie w Drutarni. M.R.  



31.12.2014r. 

Już po raz kolejny w tę niezwykłą noc część naszych kolegów i koleżanek spotkało się w sali kominkowej Urszuli i Bogusia Bagackich aby  uroczyście pożegnać stary i powitać Nowy Rok 2015. Przy wspólnym stole zasiedliśmy do przygotowanych przez uczestników różnorodnych dań i napojów/ w tym wyskokowych/. Wspólnym śpiewom towarzyszył akordeon i gitara, a śpiewy były różne od kolęd, poprzez rozrywkowe, humorystyczne, a nawet patriotyczne, np. "Ojczyzna". Były dowcipy, tańce i oczywiście serdeczne życzenia i całusy. Jak dobrze, że stanowimy grupę, ponieważ możemy świetować wspólnie, nie musimy kupować drogich sukienek,iść do kosmetyczki itp. Fajerwerki stanowiły tę niezwykle atrakcyjną część spotkania.       




23.12.2014r.

W te najpiękniejsze  Święta Bożego Narodzenia wszystkim  członkom naszego Stowarzyszenia Społeczno - Kulturalnego oraz naszym sympatykom i czytelnikom naszej strony,   składamy serdeczne życzenia zdrowia, wszelkiej pomyślności, a na Nowy Rok 2015 nadziei, optymizmu i spełnienia planów. 


18.12.2014r. Niezwykły wieczór. Co roku o tej samej porze czyli w okresie poprzedzającym najbardziej uroczyste święta czyli Święta Bożego Narodzenia nasze Stowarzyszenie Społdeczno - Kulturalne przygotowało w Restauracji CASYNO spotkanie opłatkowe, które przygotowywało nas na jeden z najwspanialszych obrzędów tych świąt czyli na wigilię. Na spotkanie zaprosiliśmy Ks.Proboszcza Wojciecha Ciosmaka, Burmistrza Miasta Klaudiusza Kandzię oraz tradycyjnie juz  grupę osób samotnych.Spotkanie rozpoczęła Maria Rogocz - prezes stowarzyszenia, która wszystkich serdecznie powitała i wprowadziła zebranych w ten wyjatkowy nastrój związany z tradycją wigilijną, historią tak dobrze nam znaną narodzenia Pana Jezusa,odpowiednimi przygotowanymi wcześniej tekstami, wierszami itp.Wszyscy członkowie stowarzyszeia włączyli się w szukanie odpowiedzi - dlaczego świetujemy Boże Narodzenie? - dlatego aby przez miłość do małego dziecka nauczyć się miłości do Boga, aby w geście pojednania umieć sobie podawać ręce, aby uśmiechać sie do siebie, aby sobie przebaczyć oraz aby nie być samotnym w tłumie, by innych starać sie zrozumieć. Pięknie nakryty stół, wspaniałe potrawy wigilijne i opłatek jako symbol tych świąt sprawił, że wszyscy poczuli się jak rodzina,składając sobie wzajenie życzenia wyrażaliśmy nasze pragnienia, marzenia, a także życzenia te zwyczajne i te bardziej wyszukane- indywidualne. Nie zabrakło też modlitwy, w której modliliśmy sie także za samotnych, by miał ich kto kochać, za skrzywdzonych, by doczekali sie zwęcięstwa prawdy,za zwaśnionych, by pod ich dachem zagościł pokój, za biednych i pogardzonch, by  mogli żyć godnie.Wyrażaliśmy też pragnienie aby w Nowym Roku stać się narzędziem pokoju, aby siać miłość tam gdzie panuje nienawiść, wybaczenie tam, gdzie panuje krzywda, nadzieję tam , gdzie panuje rozpacz, radość tam, gdzie panuje smutek. W podniosłej atmosferze wraz z naszymi gośćmi ;księdzem, burmistrzem, zaproszonymi osobami samotnymi,  śpiewaliśmy nasze piękne kolędy, biesiadując do późnych godzin wieczornych.Tą szczególną   atmosferę spotkania, wraz z przygotowaną przez nas oprawą artystyczną każdy w swoim sercu zabierze do swojego domu, a my mamy nadzieję, że spotkamy się znów za rok.
Dodatkową atrakcją tego niezwykłego wieczoru były też urodziny dwóch naszych koleżanek, którym wraz z kwiatami i okazjonalnymi wierszami złożyliśmy serdecze życzenia. Galeria zdjęć




7.12.2014r./ niedziela/ . Nasze stowarzyszenie postanowiło się spotkać towarzysko w innym miejscu i w innym celu. Spotkanie niedzielne zorganizowaliśmy w sali  kominkowej Urszuli i Bogusia Bogackich. Była to tzw. inauguracja - otwarvcie sali na spotkania, które planujemy w sezonie karnawałowym. Wystarczyło jedno hasło,że może byśmy się spotkali na kawie i prawie wszyscy udaliśmy sie do Bogackich. Każdy z nas przyniósł ze sobą coś smacznego do jedzenia i picia, więc zestaw dań był wręcz wyborny.W kominku buzował wesoło ogień, przy którym nawet piekliśmy kiełbaski, które były dodatkiem do sałatek, ciamp-kapusty itp. a dowcipom i dyskusjom nie było końca. Wspólnie też ustaliliśmy, że tak jak co roku, zorganizujemy uroczyste spotkanie opłatkowe w Restauracji CASYNO w dniu 18.12.2014r. Wspólne niedzielne spotkanie potwierdziło fakt, że bardzo lubimy się spotykać w różnych okolicznościach i przyjemnie spędzać czas.  MR.   


4.12.2014r.  Spotkanie  Barbórkowo - Mikołajkowe w Drutarni. Jak zwykle co dwa tygodnie spotkaliśmy się na naszym zebraniu.Tym razem było to zebranie bardziej uroczyste,  bowiem była okazja szczególna, a mianowicie święto górników, których w naszym gronie jest kilku oraz mikołajki, które również co roku obchodzimy. Aby podkreślić z jakiej okazji się spotykamy, stowarzyszenie nasze odwiedziło dwóch najprawdziwszych Mikołajów w tradycyjnych strojach oraz górnik w galowym mundurze /również nasz kolega/.Tym razem zabawa była tym większa, że Mikołajowie przybyli z dużymi workami, w których były dla nas prezenty. Po tradycyjnym powitaniu i pytaniach - czy każdy z nas był grzeczny oraz czy potrafimy się modlić, niezwykli goście zaczęli rozdawać nam przyniesione prezenty, a były przeróżne, które wcześniej przygotowaliśmy w tajemnicy jeden dla drugiego. Radości i śmiechu było co nie miara, tym bardziej, że niektórzy z nas jak sie okazało nie zasłużyli na prezenty i dostali bryłę węgla. Śpiewaliśmy różne górnicze piosenki, ale było też coś dla ciała,  bowiem zamiast ciasta spożywaliśmy wspaniałe pizze przywiezione z Restauracji CASYNO w różnych smakach, a także powiem nieskromnie, że piliśmy małe ilości wina i wódki za zdrowie górników i Mikołajów /ci co nie byli kierowcami/. Zabawa przeciągnęła się do późnych godzin wieczornych. Maria Rogocz.
  


  20.11. 2014. Zebranie Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach, na tym zebraniu mówiliśmy o wynikach wyborów do Samorzadu. Prezes Pani Maria Rogocz w imieniu Stowarzyszenia przesłała dla Klaudiusza Kandzi list gratulacyjny za wybór na II kadencję na Burmistrza Miasta Kalet. Mieliśmy solenizantów listopadowych : Stefanię, Bogusława i Eryka, którym złożyliśmy życzenia i zaśpiewaliśmy 100 lat. Koleżanka Maria odczytała humorystyczne wierszyki dla solenizantów. Solenizanci poczęstowali nas pysznym ciastem. Zaśpiewaliśmy parę naszych piosenek i słuchaliśmy nowych wierszy Pani Prezes. Następne zebranie będzie 4 grudnia "górniczo - mikołajkowe".



Promocja dwóch tomików wierszy.

Dzień 12.11.2014r. na długo pozostanie w naszej pamięci, bo właśnie w tym dniu na dużej sali Miejskiego Domu Kultury odbyła się promocja dwóch tomików wierszy naszej koleżanki  Marii Rogocz, zorganizowana przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Kaletach.W uroczystości wzięli udzial znakomici goście w osobach : Wicewojewoda Śląski Andrzej Pilot, Burmistrz Miasta  Kalety Klaudiusz Kandzia, Przewodicząca Komisji Kultury i Sportu RadyMiejskiej Irena Nowak, Dyrektor MDK  Marian  Lisiecki, Dyrektor MBP Marcin Walczak, radni miasta, przyjaciele i koleżanki P. Marii  z Tarnowskich Gór, Zbrosławic  z naszego miasta , członkowie naszego Stowarzyszenia , a także niezwykle licznie przybyła na to spotkanie nasza kaletańska publiczność. Bardzo serdeczne, ciepłe  wystapienia oficjalnych gości  szczególnie Pana Wojewody i Pana Burmistrza  z przypomnieniem osiągnięć zawodowych , społecznych i artystycznych Pani Marii, gratulacje oraz kwiaty były dowodem uznania i sympatii jaką została obdarzona, w tym szczególnym dla niej dniu. W recytacjach  wybranych wierszy o miłości, zdrowiu, pięknie przyrody, o smutku, tęsknocie, marzeniach   i żąłobie  wystąpili członkowie Stowarzyszenia, czym wzruszyli wielokrotnie słuchaczy. Wystąpiły też przyjaciółki Pani Marii Rogocz, które w sposób humorystyczny i dowcipny przedstawiły sylwetkę a szczególnie osobowość naszej poetki. Ogromne ilości kwiatów i przepiękny kosz z dziesiatkami róż dosłownie zaścieliły scenę i stolik, przy którym auorka podpisywała swoje książki. Publiczność  wrażliwa na piękne słowo, szczególonie to pisane wierszem, nagrodziła je rzęsistymi brawami  i wspólnie odśpiewała 100 lat. Po części oficjalnej nastąpiło spotkanie przy kawie, herbacie,  dobrych ciastach a także wzniesiono szampanem toast na cześć nowej kaletańskiej poetki, a przychylnym recenzjom nie było końca.
                                                                                                                      Terea Kubanek wice Prezes Stowarzyszenia Galeria zdjęć



Piękny wieczór w Teatrze Muzycznym w Gliwicach.  W piatowy wieczór w dniu 7.11.2014r. Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne pojechało do operetki na spektakl pt. "Dźwięi Muzyki". Musical oparty na filmie o tym samym tytule, wzruszał, bawił i uczył widzów. Tematem była historia pewnej austriackiej rodziny, która borykała się z wychowaniem siedmiorga dzieci, którym zmarła matka, a ojciec próbował wychowywać je w wojskowym drylu.  Dopiero zatrudnienie guwarnantki / młodej zakonnicy/ diametralnie zmieniło sytuację, bo dzieci ją bardzo polubiły, nauczyła je grać  na insrumentach i pieknie śpiewać, a surowy dotąd kapitan zmienił się nie do poznania.Zaczął wraz z dziećmi bawić się i śpiewać i znów radość wróciła do tego domu. Występował tam też humorystyczny watek miłosny pomiędzy Kapitanem i bogatymi damami, a następnie z panią guwernantką, z którą sie ożenił i wspólnie stworzyli szczęśliwą rodzinę.   



W dniu 8.11.2014r. Pani Maria Rogocz Prezes Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach otrzymała LIST GRATULACYJNY Starosty Tarnogórskiego Lucyny Ekkert za wkład i zaangażowanie w działalność na rzecz rozwoju i promocji w dziedzinie kultury w roku 2013. Członkowie Stowarzyszenia gratulują Pani Prezes Marii Rogocz.

2.11.2014r. Dzień Zaduszny. Nasze Stowarzyszenie zorganizowało w Miejskim Domu Kultury wieczór poetycko - muzyczny pt."Czas Zadumy". W taki dzień częściej niż zwykle myślimy o naszych zmarłych i wogóle o przemijaniu czasu.To co często odsuwamy od siebie jak najdalej czyli myśl o śmierci - czasem staje się bardzo realne,  bolesne, często nie do zniesienia.Jak jesteśmy przygotowani do konfrontacji życia ze śmiercią? Przecież pamięć o zmarłych towaryszy ludziam na całym świecie, niezależnie od miejsca, czasu,światopoglądu.Przygotowuąc to spotkanie chcieliśmy przybliżyć słuchaczom tę tematykę i wprowadzić ich w szczególny nastrój przeżywania  i tak się też stało.Na pięknie udekorowanej scenie wystąpiło kilkanaście członkiń naszego Stowarzyszenia recytując przepiękne wiersze refleksyjne różnych poetów,  wśród nich naszej koleżanki Marii Rogocz, na tle specjalnie dobranej przez  Tomka  Bregułę  muzyki. Licznie zgromadzona publiczność, posadzona przy małych stolikach z zapalonymi świłkami na ciemnej sali wysłuchała ich w zadumie, często ocierając łzy. Przerywnikami były piękne utwory wykonywane a żywo  przez młodych artystów Beatę Mazgaj i Gabriela Frankowskiego na skrzypcach i forepanie /"Marzenie" Szumna, "Ave Maryja". "Gdy klczę przed tobą". Na zakończenie najmłodszy uczestnik spotkania  Mikołaj Dziuk wykonał utwór pt."Cisza". Oklaski na stojąco i gratulacje dla nas jako organizatorów i wykonawców tego spektaklu były  miłym podziękowaniem za trud włożony w przygotowanie. Galeria zdjęć 
  

 30.10 2014 . 
W Klubie Środowiskowym w Drutarni odbyło się zebranie Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach. Na spotkaniu został omówiony program wieczoru poetycko muzycznego "CZAS ZADUMY" organizowanego przez Stowarzyszenie w Miejskim Domu Kultury w Kaletach. W tym dniu swoje urodziny obchodzili październikowi solenizancji; Alicja, Teresa, Henryk. Były życzenia, humorystyczne wierszyki dla nich, odśpiewane 100 lat. Solenizanci przygotowali nam poczęstunek.

 


 29, 30 września i 1 październik 2014r.  Wyjazd naszej 3 osobowej delegacji  w osobach: Maria Rogocz, Agnieszka i Stanisław Krystkiewicz na Konferencję Regionalną Uniwersytetów Trzeciego Wieku  do Prudnika. Z inicjatywy Burmistrza Miasta Kalety oraz na zaproszenie organizatorów Konferencji udaliśmy się do miasta Prudnik leżącego w woj. opolskim tuż przy granicy z Czechami. Tematem konferencji przeznaczonej dla Uniwersytetów Trzeciego Wieku dla trzech województw: śląskiego, opolskiego i dolnośląskiego była "Organizacja pracy ze społecznością lokalną jako instrument rewitalizacji sopłecznej w oparciu o budżet obywatelski i dialog lokalnych doświadczeń ". Konferencja była  po to aby uczestnicy spotkania zdobyli i utrwalili profesjonalną wiedzę pozwalającą im na pracę w obszarze tworzenia miasta przyjaznego seniorom.Coraz więcej miast deklaruje to,że tworzy w mieście miejsca przyjazne seniorom, mówi się o potrzebach seniorów,zaprasza sie ich do udziału i aktywności w życiu społecznym. W konferencji oprócz delegatów UTW uczestniczyli parlamentażyści, europoseł,wojewoda opolski, niektórzy burmistrzowie  miast. Konferencja była znakomicie zorganizowana, urozmaicony program zajęć, występy artystyczne po kolacji. Gospodarze okazali się bardzo gościnni, mili,przyjaźnie nastawieni a wykładowcy kompetentni. W ostatnim dniu pobytu zorganizowano dla nas wycieczkę w góry opawskie oraz zwiedzanie zabytków Prudnika i okolic. Następna taka konferencja ma być zorganizowana jeszcze w tymk roku- najprawdopodobniej w listopadzie ale w innym mieście.



26.09.2014.
Miejski Dom Kultury w Kaletach - wielkie wydarzenie kulturalne. "Spotkanie z Piosenką Biesiadną" Pełna mo bilizacja. Scena udekorowana kwiatami, wrzosami, na kurtynie pięknie przygotowany napis, stoły nakryte obrusami  i udekorowane żywymi kwiatami, które każda z nas przyniosła. Ustawiliśmy najpierw 100 krzeseł, ale ludzi przychodziło dużo więcej, więc stale musieliśmy dostawiać dodatkowe. Światła, mikrofony, organy i muzyk wszystko było gotowe..I zaczęło się! Powitanie przybyłych gości, kilka informacji organizacyjnych i pierwsze piosenki biesiadne z przygotowanych śpiewników.Następnie przygotowane specjalnie dowcipy, humorystyczne teksty, wiersze i wszystko to przeplatane starymi  piosenkami śpiewanymi  przez wszystkich uczestników. Trzy piosenki były odśpiewane specjalnie przez naszych członków ubranych w ozdobne kapelusze,  dla miłej publiczności, a  publiczność bawiła sie doskonale i ani się obejrzeliśmy jak minęły trzy godziny biesiady i wypadało ją zakończyć, bo robiło się późno. Aplauz uczestników  był dla nas niezwykle miły. Domagano się wiecej tego typu spotkań. Galeria zdjęć
  



22.09.2014r. W naszej stałej siedibie w Drutarni odbyła się próba generalna "Piosenki Biesiadnej" przy akompaniamencie organów, na których grał muzyk z zespołu "Albatros". Śpiewanie wychodziło nam różnie, ale się wzajemnie mobilizowaliśmy przed czekającym nas występem. Nie było kawki ani ciastka,  było tylko śpiewanie.     



   11.09.2014r.
jak co dwa tygodnie  odbyło się spotkanie członków stowarzyszenia w Klubie w Drutarni. Poruszaliśmy wszystkie ważne dla nas zagadnienia, szczególnie zastanawialiśmy się nad planowanym " Spotkaniem z Piosenką Biesiadną". ktore ma być w dniu 26.09.2014r. w Domu Kultury w Kaletach. Przyjemnym akcentem zebrania było " wkupywanie się" do naszej organizacji nowej kleżanki Marii Galios, która poczęstowała nas wspaniałym ciasem, kawą i winem. Było dużo śmiechu, radości, dowcipkowania no i oczywiście śpiewania w ramach próby naszych głosów, przed czekającym nas wyzwaniem.  



21.08.2014. 
Zebranie Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach. Na zebraniu wymieniliśmy się wrażeniami z wycieczki do Cieszyna. Stwierdziliśmy, że była to bardzo udana wycieczka. Pani Prezes Maria Rogocz przedstawiła program na miesiąc wrzesień - zaplanowana została wycieczka rowerowa do Koszęcina. W tym dniu obchodziliśmy urodziny sierpniowych solenizantów:  Marii, Zofii, Andrzeja, Rajmunda i Stefana. Odśpiewaliśmy solenizantom 100 lat, składaliśmy życzenia, były humorystyczne wierszyki dla nich. Solenizanci przygotowali pyszny poczęstunek. Dziękujemy. 


         9.08.2014.  Wycieczka Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach do Cieszyna. Oprócz członków Stowarzyszenia pojechała z nami spora grupa mieszkańców Kalet. Autokar był z Nakła Śl.. Z Nakła był przewodnik, który poprowadził wycieczkę po ciekawych zakątkach tej ziemi. Pierwszym punktem wycieczki był Cieszyn. Cieszyn jest bardzo starym miastem, pierwsze wzmianki o nim pochodzą z IX wieku. Weszliśmy na Wzgórze Zamkowe a tam po schodach na samą górę Wieży Zamkowej, z której rozstaczał się widok na cały Cieszyn. Podziwialiśmy romańską Rotundę z XI wieku. Następnie byliśmy w Teatrze im. Adama Mickiewicza w Cieszynie. Byliśmy na rynku gdzie pdziwialiśmy zabudowę rynku - kamienice, ratusz, fontannę. Przeszliśmy przez most na Olzie i byliśmy w Czeskim Cieszynie. Drugi punkt to Ustroń i "Równica" 885m n.p.m. Z Równicy rozciągała się rozległa panorama Beskudu Śląskiego. W Ustroniu zjedliśmy obiad.Potem wybraliśmy się na spacer nad Wisłę. Ostatnim puktem była Brenna - "Dwór Kossaków" zabytkowe ruiny dworu już częściowo odremontowanego przez fundację.
 Pełni wrazeń wracaliśmy autokarem do domu, nasz przewodnik śpiewem i dowcipami  rozbawił wszystkich uczestników wycieczki. Dziękujemy pani Prezes Marii Rogocz  za tak piękną wycieczkę. Galeria zdjęć

   24.07.2014.  Pierwsze zebranie Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach po przerwie wakacyjnej. Na zebraniu ustaliśmy wyjazd na wycieczkę do Cieszyna na dzień 9 sierpnia. Mieliśmy solenizantów lipcowych Małgosię i Pawła. Były kwiaty, specjane życzenia napisane przez naszą koleżankę Marysię, było odśpiewane 100 lat. Solenizanci poczęstowali nas pysznym ciastem. Dziękujemy. 

 


     W dniach 9 - 10 lipca 2014 grupa członków Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach wraz z grupą innych seniorów z Kalet brała udział w programie polsko-czeskim finansowanych ze środków Unii Europejskiej w partnerskim mieście Vitkowie pod hasłem "Razem przeciw starości" - Polacy i czescy seniorzy żyją aktywnie. W programie między innymi była lekcja nordic walking, lekcje putting golfa, nauka rzemiosła - ceramika. W programie było również zwiedzanie Vitkowa. Program był bardzo intensywny i ciekawy. Dziękujemy. Galeria zdjęć 

 


  26.06.2014. Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne po raz czwarty obchodziło Noc Świetojańską, tym razem nad stawami w Zielonej. Przypomilaśmy tradycje zwiazane z Nocą Świetojańską. Puszcaliśmy wianki na stawie, szukaliśmy kwiatu paproci - kwiat znalazła nasza koleżanka Irena. Panowie rozpalili ognisko, śpiewaliśmy piosenki do których na akordeonie przygrywał nam kolega Heniek. W niebo poleciały kolorowe lampiony. Na nasze spotkanie przyszedł Burmistrz Miasta Kalet pan Klaudiusz Kandzia, który bawił się razem z nami. Na Zielonej było super w pobliskiej restauracji przy przypięknie nakrytych stołach podany był udziec wieprzowy i ciampkapusta. Weseli i nie głodni wracaliśmy do domu. Galeria zdjęć


     6.06.2014. Wyjazd Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego do Teatru Muzycznego w Gliwicach na spektakl "Wiedeń moja miłość". Artyści teatru śpiewali arie z oper, operetek i muzycali. Gościnnie wystąpiła Grażyna Brodzińska, którą  powitaliśmy gromkimi brawami. Za tę ucztą muzyczną, za pięknie zaśpiewane arie na stojąco podziękowaliśmy artystom. Wisienką na torcie było zaśpiewanie przez Grażyną Brodzińską na zakończenie spektaklu "Arię z uśmiechem" , biliśmy tak mocno brawo artystce aż ręce nas bolały. Dziękujemy i czekamy na następny wyjazd. 


   5.06.2014.  W związku z 25 rocznicą pierwszych wolnych wyborów w Polsce na naszym spotkaniu zastanawialiśmy się co zmieniło się w naszym życiu i otoczeniu. Po pierwsze wolność słowa, można mówić o wszystkich sprawach nie ma cenzury. Otwarte granice można zwiedzać świat, paszporty mamy w domu, do krajów UNII jeździmy z dowodem osobistym bez paszportu. Zaopatrzenie w sklepach, półki pełne towarów, nie trzeba stać w kolejkach. Nasze miasto pięknieje każdego dnia: nowe drogi, chodniki, odnowione elewacje domów. Każdy może budawać dom taki, jaki sobie wymarzył a nie budować brzydkie  domy klocki. Żyje nam się lepiej.Mieliśmy solenizantkę!!! W tym dniu nasza koleżanka Anielka obchodziła urodziny. Solenizantce odśpiewaliśmy 100 lat, zostały wręczone kwiatki, odczytany humorystyczny wiersz z życzeniami dedykowany Anielce napisany przez naszą koleżankę Marię. Solenizantka poczęstowala nas pysznym ciastem, które sama upiekła. Było pyszne, dziekujemy. Przyjęliśmy do Stowarzyszenie, po przegłosowaniu, nową koleżankę  panią Marię.

  W dniu 26 maja 2014r. w Miejskim Domu Kultury w Kaletach odbyło się spotkanie polskich i czeskich seniorów na wykładach jak żyć aktywnie w każdym wieku. Spotkanie mało tytuł " Nie chcę żyć w odosobnieniu". W trakcie spotkania wykwalifikowany instruktor medyczny przeprowadził praktyczny pokaz udzielania pierwszej pomocy, np. osobom poszkodowanym w wypadkach. Swoich sił i umiejętności na fantomie  spróbowali też Burmistrz Miasta Kalety i Starosta Vitkowa Pawel Smolka. Osobnym tematem był ruch w każdym wieku i pokaz ćwiczeń gimnastycznych dla seniorów. Wszyscy uczestnicy otrzymali w prezencie czeskie elektroniczne aparaty do mierzenia ciśnienia.

       23.05.2014.       Stowarzyszenie Społeczno  -Kulturalne w Kaletach brało udział, w zorganizowanej przez Miejski Dom Kultury w Kaletach,  prezentacji
organizacji pozarządowych działających w Kaletach. Organizacje prezentowały się przed organizacjami partnerskiego miasta Vitkow - Czechy. Działalność i historię naszego Stowarzyszenie bardzo ciekawie przedstawiła Prezes Pani Maria Rogocz. Stowarzyszenie miało wystawkę , gdzie wyłożone były kroniki obrazujące działalność organizacji przez 8 lat. Przedstawiały się także inne organizacje: Koło Emerytów, Organizacja Caritas, Miejski Dom Kultury. Była przygotowana część artystyczna. Dzieci w strojach śląskich zaśpiewały piosenki śląskie np. "Poszła Karolinka", Głęboka studzienka". Występował zespół Rock Times, który w żywiołowy sposób zatańczył rock end rolla. Członkowie Stowarzyszenia zaśpiewali trzy piosenki wybrane z naszego bogatego repertuaru: "Niedawno byliśmy młodzi", "Ojczyzna", "Tu jest nasze miejsce". Było to bardzo ciekawe spotkanie, na którym Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne mogło zaprezentować swoją bogatą i ciekawą działalność. Wspólnie z delegacją emerytów z Vitkowa /Czechy/ zjedliśmy obiad w Restauracji FIGARO. Po obiedzie wróciliśmy do Domu Kultury, gdzie odbył się godzinny występ naszej  Miejskiej Orkiestry Dętej. Wszystko to odbywało się przy pięknej słonecznej pogodzie. Galeria zdjęć

 

3.maja 2014r. - Święto Matki Boskiej Królowej Polski oraz rocznica uchwalenia Konstytucji 3-Maja . Nasze Stowarzyszenie Społeczno - Kulturalne podobnie jak w roku ubiegłym postanowiło czynnie uczestniczyć w  obchodach tego święta zarówno w kościele jak i w organizowanej przez miasto uroczystości. Nasz udział to nie jednorazowy występ i patriotyczny gest, bowiem w naszym statucie i w rzeczywistej działalności często podtrzymujemy tradycje- także te narodowe obchodząc różne uroczystości zarówno świeckie jak i kościelne. Tym razem uczestniczyliśmy we mszy św. odprawianej w intencji naszej ojczyzny,gdzie m.in.wysłuchaliśmy pięknego kazania, które zmusiło nas do zastanowienia się nad naszymi  chrześcijańskimi wartościami, wiarą i patriotyzmem.Po mszy św.przy marszach wykonywanych przez Miejską Orkiestrę Dętą, za pocztami sztandarowymi i ładnie prezentującymi sie strażakami w galowych mundurach,  przeszliśmy uroczyście przez miasto pod Pomnik Bojowników o Wolność i Demokrację i tam wraz  z delegacjami władz miasta, przedstawicielami miejscowych szkół, górników, Klubu Sportowego UNIA, Stowarzyszenia Nasze Kalety  i innych  złożyliśmy wiązanki kwiatów. Po wysłuchaniu hymnu państwowego i "Warszawianki" , wykonanej przez orkiestrę, uznaliśmy, że spełniliśmy zwykły obywatelski obowiązek, zaś burmistrz miasta zaprosił wszystkie delegacje i innych uczestników na kawę do sali sesyjnej naszego urzęu. Ponieważ w dniu 4 maja Straż Pożarna obchodzi święto swojego patrona św. Floriana serdeczne życzenia zostały złożone też naszym strażakom. Przy okazji przemarszu z kościoła pod pomnik nasunęła mi się pewna ogólna refleksja. Niepokój budzi fakt, że przemarsz orkiestry, w pięknych ubraniach, strażaków w mundurach, pocztów ze sztandarami, delegacji z kwiatami  odbywał się przy idealnie pustych ulicach.Niewielka grupa mieszkańców stanęła tylko naprzeciwko pomnika.  Szkoda, że nikt nie pomyślał,  aby pokazać swoim dzieciom lub wnukom tej jakże pięknej, patriotycznej  uroczystości. 




  24.04.2014r. 
Zebranie Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach w Klubie w Drutarni. Omawialiśmy sprawy bieżące oraz organizacyjne dotyczące włączenia się w obchody "3 MAJOWE" organizowane przez Urząd Miejski w Kaletach. Następnie świętowaliśmy urodziny naszych kwietniowych solenizantów: Marii, Ireny i Stanisława. Odśpiewaliśmy 100 LAT solenizantom, były kwiaty oraz zostały odczytane życzenia humorystyczne solenizantom napisane przez naszą koleżankę Marię Rogocz. Solenizanci poczęstowali nas pysznym ciastem, kawą i lampką wina. Dziękujemy. Śpiewaliśmy piosenki z "naszych śpiewników".  

 


W dniu 16 kwietnia 2014r. nasze  Stowarzyszenie Społeczno - Kulturalne  zorganizowało jak co roku w  Restauracji CASYNO niezwykłe  " Spotkanie  Wielkanocne" dla naszych członków oraz dla zaproszonej  jak zwykle na tego typu spotkania-  grupy ludzi samotnych z różnych części miasta. W okresie wielkanocnym spotania takie wśród rożnych grup i organizacji należą  do rzadkości / oprócz  nas organizowało je tylko   Koło Emerytów i Rencistów/.Gośćmi szczególnymi spotkania był Burmistrz Miasta Kalety Pan Klaudiusz Kandzia, Wicestarosta Powiatu Tarnogórskiego Pan Andrzej Elwart oraz co się rzadko zdarza  - Poseł  PO do naszego  Sejmu Pan Tomasz  Głogowski. Na pięknie nakrytym stole znalazły się różne potrawy wielkanocne: żurek z białą kiełbasą, jajka gotowane z majonezem i szczypiorkiem, różnego typu sałatki, pasztet, zakąski , kiełbaski na gorąco, kawa i baby wielkanocne. Spotkanie prowadziła i program artystyczny przygotowała Pani Maria  Rogocz, która przypomiała tak dobrze  nam znaną  historię męki Pańskiej, zdrady i haniebnej śmierci krzyżowej. W swoim wystąpieniu snuła także refleksje na temat naszej osobistej postawy wobec tych wydarzeń w życiu społecznym. Sugerowała, aby każdy w swoim sercu odpowiedział sobie na pytanie o nasze zachowanie w różnych sytuacjach. Czy zachowujemy sie czasem jak Judasz, który sprzedał Jezusa za 30 srebrników, czy też jak  św.Piotr, który trzykrotnie sie go zaparł, cz też jak Piłat, który " umył ręce." Tę część wystąpoienia podsumowała refleksyjnym  stwierdzeniem, że  cyt. "  nawet krzyż na Golgocie tego nie wybawi, jeśli człowiek w swoim sercu krzyża nie postawi".W związku ze zbliżającą się kanonizacją Papieża Jana Pawła II  Pani Prezes odczytała też własny wiersz napisany na tę okazję. Ale nie tylko tak poważne kwestie były poruszane na tym spotkaniu.Jednym z zaproszonych gości był znany, sławny emerytowany śpiewak operowy Pan Henryk Grychnik, mieszkający obecnie  w Zielonej, który swoim pięknym głosem zaśpiewał fragmenty popularnych oper i operetek. Pieśń maryjną zaśpiewała też solo  nasza koleżanka Stefania Mocek, zaś wszyscy razem zaśpiewaliśmy kilka piosenek z repertuaru stowarzyszenia. Specjalnie dla naszych gości szczególnie władz miasta i powiatu zaśpiewaliśmy piękny uwór patriotyczny pt."Ojczyzna". Niejednemu z nas łza się w oku zakręciła ze wzruszenia. Swoje wystąpienia mieli też nasi szczególni  goście:  burmistrz, wicestarosta, poseł, którzy w prezencie przynieśli dla nas niezwykły poczęstunek, który rozmnożył się jak w Kanie Galilejskiej.Goście dziękowali za wspaniałe wspólne przeżycia poprzedzające te największe w roku liturgicznym święta oraz składali nam wszystkim serdeczne życzenia zdrowia, wszelkiej pomyślności i radości płynącej ze Zmartwychwstania Pańskiego oraz wyrażali nadzieję, że chcieli by się ponownie spotkać z nami,  bo taka atmosfera naszych spotkań jest jedyna w swoim rodzaju.  Galeria zdjęć

      


25.o3.2014r. wyjazd do Oprery Śląskiej w Bytomiu na operę "Straszny dwór" Stanisława Moniuszki. Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne w Kaletach zainicjowało wyjazd do Opery Bytomskiej, był to strzał w 10, po dwóch tygodniach od wywieszenia informacji o wyjeździe był komplet uczestników. Oprócz członków stowarzyszenia zapisało się sporo mieszkańców Kalet. Pełny autobus wyjechał z Kalet o godzinie 16.30 spektakl był o godzinie 18.00. Nie łatwo pisać o operze. Wspaniale ogląda się przepych operowych wnętrz, niepowtarzalną scenerię, słucha pięknego śpiewu solistów i chóru oraz podziwia ognistego mazura. " STRASZY DWÓR" skomponowany przez Stanisława Moniuszkę do libretta Jana Chęcińskiego powstał w XIX wieku. Siła "Strasznego dworu" nie przeminęła, nawet dzisiaj docenia się atrakcyjność Moniuszkowskiej opery. Jest ona wyrazem patriotyzmu przodków, chęci walki z wrogiem, wartości jaką jest rodzina, zapisem dawnych obrzędów i obyczajów. Reżyserem tego spektaklu jest Wiesław Ochman wypitny śpiewak operowy. Soliści: Ewelina Szybilska jako Hanna; Katarzyna Haras jako Jadwiga; Sylwester Kostecki jako Stefan; Damian Konieczek jako Zbigniew oraz wielu znakomitych śpiewaków operowych. Fabuła opery ogniskuje się wokół postanowienia bezżenku braci Stefana i Zbigniewa, którzy jednak ulegają wdziękom Hanny i Jadwigi i łamią postanowienie. Był to niepowtarzalny spektakl, prawdziwa uczta: sceneria, soliści, chór, balet, oraz orkiestra opery śląskiej. Wracaliśmy zachwyceni tym spektaklem, uczestnicy wyjazdu dzielili się wrażeniami oraz nucili arie z tej opery np."aria z kurantem", "aria Skułoby". Mieszkańcy Kalet podziękowali Stowarzyszniu oraz pani Prezes za możność wyjazdu na tak piękną operę i wyrazili chęć zobaczynia kolejnych spektakli muzycznych.  Galeria zdjęć

 

   23.03.2014r.  W Miejskim Domu Kultury w Kaletach miała miejsce promocja dwóch książek pisarki z Kalet pani Małgorzaty Brol: "Brzoza-drzewo dzieciństwa Pani X" oraz tomika poezji "Myśli wspólne". Było także podsumowanie 10 lecia twórczości pisarski. Spora grupa członków Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach brała udział w spotkaniu z pisarką. Było to bardzo ciekawe spotkanie. Po zakupie książek pani Malgorzaty Brol poprosilismy autorkę o dedykacje. Życzymy dalszych sukcesów i napisania jeszcze dużo, duzo książek.
 



   20.03.2014r.   Kolejne zebranie członków Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalnego w Kaletach. Na tym zebraniu świętowaliśmy urodziny naszego kolegi Gabriela, solenizant poczęstował nas pysznym ciastem domowego wypieku. Odśpiewaliśmy 100 lat, był wiersz humorystyczny charakteryzujący solenizanta, były kwiaty, życzenia, uściski. Wiadomo zapukała do nas "WIOSNA". Zgodnie z załozeniem naszej organizacji - kultywowanie tradycj i - na stole stały wiosenne gaiki; były bazie, forsycje i żonkile. Przypominaśmy sobie przysłowia związane z wiosną, śpiewaliśmy piosenki nie tylko o wiośnie. W miłej atmosferze spędziliśmy ten wieczór.

6 marca 2014r.
Tradycyjne  cwartkowe  spotkanie członków stowarzyszenia niby takie samo jak poprzednie, ale jednak inne. Inność polegała m.inn. na tym, że nasi panowie postanowili w tym dniu w sposób szczególny uczcić swoje koleżanki z okazji nadchodzącego  " Dnia Kobiet". W konspiracji przed kobietami zakupili piękne róże w kolorze łososiowym, czekolady gorzkie z nutą miętową oraz lizaki w kształcie i kolorze kwiatów. W imieniu wszystkich panów ładne życzenia z tej okazji złozył nam kobietom nasz kolega Andrzej Mocek zaś wszycy panowie wręczali te sympatyczne upominki wraz z całusami wszystkim paniom. Koleżanki w rewanżu przyniosły wspaniałe ciasto i kawę, które konsumowaliśmy wspólnie  i przy licznych toastach winem /też przyniesionym przez panów/ czas nam szybko leciał. Na okoliczność Dnia Kobiet przygotowaliśmy mnóstwo okazjonalnych dowcipów, felietonów i innych zabawnych tekstów , które były wygłaszane w trakcie uroczystego wieczoru. Odśpiewano tradycyjne 100 lat i inne piosenki i było miło. Panowie zaskoczyli nas ponownie, kiedy sami bez żadnej sugestii czy namowy posprzątali wszystkie nakrycia, oraz  wszystko  pozmywali,   powycierali i ułożyli do półek. Nasi panowie to są jednak niezwykłe chłopaki.  Galeria zdjęć

   


  

Czwartek  20.02.2014r Zebranie członków Stowarzyszenia w Klubie w Drutarni. Jak zwykle co dwa tygodnie spotykamy się aby porozmawiać o aktualnych sprawach w naszym Stowarzyszeniu jak również w mieście. Tym razem do niewątpliwie ważnej sprawy zaliczyć należy powierzenie funkcji Skarbnika naszej organizacji nowo wybranej  Urszuli Krupickiej, z powodu rezygnacji z tej funkcji Pani Stefenii Potempa Marzec, która sprawowała ją od początku tj. od założenia stowarzyszenia. W tym miejscu bardzo jej dziękujemy za długoletnią, sumienną , społeczną i tak odpowiedzialną pracę. Pani Urszuli Krupickiej życzymy powodzenia w realizacji naszych zadań finansowych i wiele satysfakcji z tej pracy. W trakcie spotkania obszerne sprawozdanie z wyjazdu do Vitkowa /Czechy/ zlożyli nasi członowie Stefania i Andrzej Mockowie, którzy uczestniczyli w kursie tańca i etykiety i przy okazji zaprezentowali nam jak się poprawnie tańczy walca w/g umiejętności z kursu. Omówiliśmy też jak będziemy świętować zbliżające się święto "Dzień Kobiet". Ponieważ w  dniu 20.o2.2014r. odbyła się inauguracja Uniwersytetu Trzeciego Wieku, w której uczestniczyli też nasi członkowie,  Maria  Rogocz opowiedziała  wszystkim przebieg inauguracji, o wręczeniu uczestnikom specjalnych indeksów przez Rektora Wyższej Szkoły Bankowości i Finansów w Katowicach oraz o tematyce wykładów jakie wygłoszono w czasie  tego uroczystego spotkania. Nasze zebranie przebiegło w sympatycznej atmosferze przy kawie i ciasteczkach, w dobrych humorach rozeszliśmy się do naszych domów.      


6.02.2014r.
Zebranie sprawozdawcze, podsumowujące działalności Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach za rok 2013. Prezes Maria Rogocz przywitała zebranych i przedstawiła plan zebrania. Pkt 1. Odczytane zostało sprawozdanie opisowe z działalności Stowarzyszenia za rok 2013. Po wysłuchaniu sprawozdania można powiedzieć, że był to bardzo pracowity rok pełen spotkań, imprez, wyjazdów, były wieczory poetyckie, ciekawe dyskusje, spotania przy stole Wielkanosnym oraz Wieczerzy Wigilijnej z osobami samotnymi. Pkt: 2. Sprawozdanie finansowe. Zostały przedstawione przychody i rozchody w roku sprawozdawczym. Komisja Rewizyjna zatwierdziła sprawozdanie i po przegłosowaniu zostało udzielone absolutoriumZarządowi. Pkt: 3. Przedstawienie "Planu Pracy" na rok 2014. Plan został przyjęty. W drugiej części zebrania świętowaliśmy urodziny naszych koleżanek Urszuli i Doroty. Odśpiewaliśmy Sto Lat, zostały wręczone kwiaty oraz odczytane wiersze humorystyczne. Zostaliśmy poczęstowani przez solenizantki kawą i ciastem. Dziękujemy. Śiewaliśmy naszą "nową piosenkę"- już ładnie ją śpiewamy. 


      23.01.2014. Zebranie Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Klubie Środowiskowym w Drutarni. Zebranie otworzyła Prezes Maria Rogocz i przywitała wszystkich obecnych. Poinformowała o przełożeniu wyjadu do Opery Bytomskiej na operę "Straszny Dwór" z m-ca lutego na marzec (z powodu braku biletów). Następnie poinformowała o rozpoczęciu działalności  Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Kaletach zachęciła członków do zapisania się. Mieliśmy styczniowe Solenizantki zostały złożone zyczenia, oraz odczytane im okazjonalne wiersze. Solenizantki poczęstowały nas pysznym ciastem. Było zaakcentowane niedawno obchodzone Święto Babci i Dziadka. Młdzież z Klubu Środowiskowego w Drutarni recytowała wiersze dla BABCI i dla DZIADKA.  Doskonaliśmy śpiewanie piosenki, śpiewamy ją coraz ładniej. Galeria zdjęć


 9 stycznia 2014r. odbyło się pierwsze w nowym roku spotkanie członków Stowarzyszenia Społeczno - Kulturalnego w Kaletach tym razem w Klubie w Drutarni.W trakcie spotkania wymieniano się uwagami i komentarzami na temat uroczystości, które odbyły się w naszym gronie i z naszymj udziałem w ostatnim czasie, a mianowicie " Spotkanie Opłatkowe" i " Sylwester 2013". Członkowie Stowarzyszenia podkreśloili, że jesteśmy jedyną grupą - organizacją, która organizując " opłatek" nie robi tego tylko dla siebie, ale także dla obcych sobie ludzi -  przedstawicieli osób samotnych.Uczestnicy wyrażali też aprobatę dla organizowanego we własnym gronie spotkania sylwestrowego, w czasie którego, ci którzy nie wybierają się na publiczane imprezy mogą przyjemnie spędzić tę jedyną w swoim rodzaju noc. W trakcie spotkania obchodziliśmy też urodziny dwóch naszych koleżanek - Ruty i Agnieszki, które otrzymały piękne wiązanki kwiatów, a także specjalnie dla nich napisane przez nasza koleżankę  Marię Rogocz  okazjonalne wiersze.Były toasty szampanem, było 100 lat i wiele serdeczności. Solenizantki zrewanżowały się kawą, wspaniałym ciastem oraz wielką ilością pierogów. Każdy otrzymał też na dodatek czekoladę. Dziękujemy. W trakcie spotkania omówiono też sposób obchodzenia naszych urodzin w nowym roku, a także uczyliśmy się śpiewać nowej piosenki, która już dawno nam się podobała. Na zakończenie poinformowano uczestników, że istnieje możliwość zorganizowania  zbiorowego autokarowego wyjazdu do Opery Sląskiej w Bytomiu na spektakl pt." Straszny Dwór", który miałby mieć miejsce w dniu 25.02.2014r. - wyjazd będzie możliwyw zależności od ilości osób zainteresowanych takim wyjazdem. Następne spotkanie odbędzie się 23.01.2014r. 

 

   


        SYLWESTER   2013
     Członkowie Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach postanowili wspólnie pożegnać stary i powitać nowy rok. Miejscem Spotkania była przytulna salka kominkowa naszych członków Urszuli i Bogusia Bagackich.W udekorowanej choinkami, lampkami, balonami i serpentynkami sali, przy migającym ogniu w  kominku, zasiedliśmy do pięknie nakrytego i zastawionego stołu w oczekiwaniu na ten niezwykły moment, kiedy zegar wybije północ. Przepyszne potrawy i zakąski przygotowały nasze panie, zaś o napoje i mocniejsze trunki zadbali nasi panowie.Przy dźwiękach gitary i akordeonu śpiewaliśmy najpierw kolędy, a potem różne inne popularne piosenki.Wreszcie jest północ. Szampany strzelają i całusy też. Popłynęły wzajemne życzenia dotyczące szczególnie darów uniwersalnych - zdrowia, szczęścia i wszelkiej pomyślności. Wychodzimy oglądać fajerwerki, jest radośnie, ciepło, miło i przyjemnie. Wracamy do środka, toastom nie ma końca, śmiech, muzyka, zabawa i dowcipy ,jak to w gronie dobrze sobie znanych i zaprzyjaźnionych osób .Jest trzecia nad ranem, czas wracać do domu, aby święto Nowy Rok powitać także z rodziną . Wcale nie żałujemy, że nie uczestniczyliśmy w wielkich publicznych zabawach. Jak się okazuje kameralnie też można się pięknie bawić. Życzymy Szczęśliwego Nowego Roku! Galeria zdjęć
    
      
                                                                     

7.12.2013.  Spotkanie Opłatkowe
członków Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach z zaproszonymi gośćmi - osobami samotnymi. To już siódmy raz wspólnie świętujemy Wieczór Wigilijny. Na spotkaniu zaszczycili nas swoją obecnością Burmistrz Miasta Kalety pan Klaudiusz Kandzia oraz Wicestarosta Powiatu Tarnogórskiego  pan Andrzej Elwart. Wszystkich przybyłych na Spotkanie Opłatkowe przywitała Prezes Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalnego w Kaletach pani Maria Rogocz. Przygotowany artystyczny  program spotkania wprowadził wszystkich obecnych w tę szczególną atmosferę zbliżających się świąt .Poruszony też został problem przebaczenia, pojednania, który powinien być elementem towarzyszącym temu oczekiwaniu, co doskonale podkreśliły piękne wiersze pt. "Nadzieja wybaczenia", oraz wiersz pt."Wieczór wigilijny" .   Następnie panie ze Stowarzyszenie przeczytały wiersze nawiązujące do Wigilii. Zaproszona z Tarnowskich Gór pani Beata Mazgaj grając na skrzypcach kolędę "Cicha noc, święta noc..." wprowadziła nas w atmosferę świateczną. Dzieliliśmy się opłatkiem każdy z każdym życząc sobie  "Zdrowych i pogodnych Świąt oraz spełnienia wszystkich marzeń w Nowym Roku". Życzenia złożyli nam Wicestarosta Powiatu  oraz Burmistrz Miasta Kalety. Śpiewaliśmy kolędy podczas tego niezapomnianego wieczoru, do których na skrzypcach, grała nam pani Beata. Wigilia została przygotowana przez "Restaurację "Casyno". Była zupa grzybowa, ryba, kapusta z grzybami, barsz, krokiety i paszteciki , był też sledź w śmietanie, była kawa. Nasze panie ze Stowarzyszenia przyniosły ciasta, pierniki, owoce, wino, no i była makówka!
 Wystrój stołu to było arcydzieło, pachniało i wyglądało światecznie. Dziękujemy!!! Zaproszeni goście mieli łzy w oczach i  byli oczarowani atmosferą jaka panowała na spotkaniu. Tak trudno było rozejść się do domów. Spotkanie opłatkowe przeciągnęło się do późnych godzin wieczornych. Goście - samotne osoby oznajmiły, że chciałyby być jeszcze  na następnych takich spotkaniach opłatkowych, bo w naszym towarzystwie  zapomniały chociaż na chwilę o swojej samotności. WSZYSTKIM ŻYCZYMY ZDROWYCH  I  POGODNYCH ŚWIĄT. Galeria zdjęć

        14.12.2013. Udało nam się jako Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne w Kaletach, jeszcze w tym roku zorganizować wyjazd na spektakl teatralny .Pojechaliśmy do Filharmonii Częstochowskiej na spektakl teatralny "Harold i Matylda". To poruszająca opowieść o poszukiwaniu szczęścia, miłości i zrozumienia .Spektakl pokazuje jak różne może być podejście do życia i śmierci u dwóch osób w różnym wieku. Jest to komedia ze sporą dawką czarnego humoru i śmiechu przez łzy. Grają: Krystyna Sienkiewicz jako Matylda; Tomasz Ciachowski jako Harold oraz Agnieszka Sienkiewicz, Dorota Chotecka i inni.  Na spektakl pojechała z nami spora grupa meszkańców Kalet. Zadowoleni, pełni wrażeń wróciliśmy do domu. Dziękujemy.

    27.11.2013  Zebranie Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach w Klubie w Drutarni. Mieliśmy dużo spraw do omówienia takich jak: wyjazd do Filharmonii w Częstochie na spektakl "Harold i Matylda".  Wieczór Wigilijny tradycyjnie organizowany przez Stowarzyszenie dla osób samotnych, na wspólne łamanie się opłatkiem. Poinformowanie uczestników zebrania o "Andrzejkach" w Miejskim Domu Kultury oraz w "Restauracji "Casyno". Zgodnie z tradycją były też zaakcentowane "ANDRZEJKI"na naszym zebraniu pod hasłem - "NA ŚWIĘTEGO ANDRZEJA BŁYSKA PANNOM I WDOWOM NADZIEJA". Były wróżby losy - "chińskie ciasteczka", każdy sobie wylosował los. Śpiewaliśmy piosenki. Radośnie spędziliśmy ten wieczór.  Ustaliliśmy następne spotkanie na dzień 12.12.2013.

    15.11.2013r. grupa naszych członków / Maria Rogocz, Dorota Grzebiela, Dorota i Henryk Bartelowie, Stefania i Andrzej Mocek/   udała się na 3- dniowy wyjazd do Ustronia.Organizatorem wyjazdu był nasz Chór "Sonata" , który  w tym dniu koncertował w Kościele św. Klemensa. Ponieważ Prezes chóru  Pani Bożena Sier zaproponowała nam wspólny wyjazd w związku z wolnymi miejscami w autobusie, chętnie skorzystaliśmy z tej propozycji i trzeba przyznać,że było pięknie. Wieczorny koncert w kościele parafialnym  był niezwykłym wydarzeniem kulturalnym. Utwory sakralne i niezwykłe ich wykonanie, to prawdziwa uczta duchowa. Słuchając tych pieśni, przenieśliśmy się jakby w inny świat, a solowa partia Pani dyrygent Iwony Skop w pieśni "Ave Maryja" wzbudziła  nasz zachwyt. Późniejsze  wspólne biesiadowanie w salce ośrodka "Przodownik", w którym byliśmy zakwaterowani, udowodniło, że potrafimy się razem bawić, razem przebywać  i cieszyć z ich sukcesu.
Przy pięknej prawie letniej pogodzie udało nam się zwiedzić Ustroń, Wisłę z muzeum Adama  Małysza wraz ze skocznią jego imienia  w  Wiśle- Malince i wjazdem wyciągiem krzesełkowym na górną stację i wieżę widokową. Piękny spacer wzdłuż Wisły w dobrym towarzystwie, sprawił nam też dużo przyjemności. Niedzielny udział we mszy św. w Kościele Chrystusa Króla, spacer po  górskiej okolicy i wjazd na Czantorię, to również niezapomniane wrażenia.Szczęśliwi, wróciliśmy do domu, zastanawiając się  kiedy znów zdarzy się tak atrakcyjny  wyjazd.  Serdecznie dziękujemy za zaproszenie. Uczestnicy.  

     14.11.2013.
Zebranie Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach miało miejsce w "Restauracji Casyno"
  Nie było to zwykłe zebranie, ponieważ swoje urodziny świętowali solenizanci z miesiąca listopada. Solenizanci to Stefania, Bogusław i Eryk były życzenia, laurki, wiersze dla każdego solenizanta, które tak fajnie charakteryzowały solenizantów- napisane przez naszą koleżankę Marię, były kwiaty i gromkie 100 lat. Solenizanci przygowali poczęstunek. Dziękujemy. W następnym punkcie omówione zostały sprawy bieżące. Uzgodniony został wyjazd do teatru w Częstochowie. Zapoznaliśmy się z tabelą produktów zawierającąch wapń i witaminę"D", wiemy jakie produkty jeść aby kości były mocne. No i uczyliśmy się ról do naszego spektaklu. Było przy tym dużo śmiechu. Zadowoleni wrócilismy do domu.

       11.11.2013. Jak co roku tradycyjnie obchodzone było Swięto Niepodległości .Rozpoczeło się Mszą Swiętą. Po mszy pochód na czele z Kaletańską Orkiestrą Dętą oraz Władzami Miasta przeszedł pod Pomnik Bojowników o Wolność i Demokrację. Delegacje złożyły kwiaty pod pomnik. Delagacja Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach brała udział w mszy, przemarszu pod pomnik i złożyła kwiaty pod pomnikiem. O godzinie 15.00 Miejska Orkiestra Dęta na czele z dyrygentem p. Marianem Lisieckim wystąpiła z koncertem w ośrodku wypoczynkowym w Zielonej (tym, który ucierpiał w powodzi został odbudowany i zmienił wystrój). Koncert związany był ze Świętem Niepodległości oraz uatrakcyjnił otwarcie ośrodka wypoczynkowego. Członkowie Stowarzyszenia pojechali na koncert orkiestry była nas bardzo duża grupa nawet zauważył to dyrygent i nas jako grupę stowarzyszona powitał. Dwa dni wczesniej 9.11.2013 sobota w Zielonej Bieg Niepodległościowy bylismy tam , oklaskiwaliśmy zawodników. Więcej zdjęć w galerii.

       7.11.2013.  Promocja książki pani Małgorzaty Brol pisarki z Kalet pt. "Lipa drzewo mojego życia" spotkanie odbyło się w Miejskim Domu Kultury w Kaletach.  Spora grupa członków Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach brała udział w spotkaniu z pisarką. Każdy kupił sobie powieść, poprosiliśmy autorkę o dedykację. Spotkanie było bardzo ciekawe. Życzymy pani Małgorzacie Brol dalszych promocji nowych książek. Wiecej zdjęć w galerii

       3.11.2013. Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne w Kaletach przygotowało Wieczór Poetycko - Muzyczny pt. "CZAS ZADUMY". Są dni pełne radości, ale są też inne - pełne zadumy i smutku. Czas zadumy to wspominanie najbliższych, którzy odeszli, ale są w naszej pamięci, sercach, wspomnieniach. Zostały przygotowane wiersze pełne wspomnień, bólu i zadumy znanych poetów i tych mniej znanych- były wiersze ks. Twardowskiego, Broniewskiego, Tuwima, Okonia i innych, były wiersze naszej koleżanki Marii. Wiersze, bardzo ładnie, z wielkim przejęciem, recytowały panie ze Stowarzyszenia. Podkład muzyczny i oprawę artystyczną przygotowali: Dorota Mazan i Tomasz Breguła. Dziękujemy. Niezwykłą oprawę muzyczną przygotowali młodzi artyści: Beata Mazgaj - skrzypce, Gabriel Frankowski - fortepian wykonali utwory: Schumana "Marzenie" oraz " Adagio in G Minor" T. Albinoni ; Kamil Kubica - trąbka , na której wygrał utwór pt. "Cisza". Wystrój sali przygotowany został pod nazwę spektaklu "Czas Zadumy" w półmroku na stolikach stały zapalone świece, były kolorowe liście, scena tonęła w kwiatach - chryzantemy, wrzosy, dąbki, były świece, anioły... Wieczór to smutny, pełen wspomnień, było widać wzruszenie u niektórych osób, ukratkiem ocierane łzy, czasami lekki uśmiech dotyczący wspomnień tych miłych radosnych chwil, które przeżyło się z kimś bliskim. Publiczność dopisała. Sala Widowiskowa w Miejskim Domu Kultury w Kaletach była pełna widzów. Byli mieszkańcy Kalet, byli także mieszkańcy Tarnowskich Gór, Sadowa, Świerklańca. Dziękujemy.  Dziękujemy panu Marianowi Lisieckiemu i panu Lucjanowi Żłobickiemu za wynajęcie sali i za pomoc techniczną.  Myślimy, że "Wieczór Poetycko - Muzyczny" pozostanie na długo w naszej pamięci. Więcej zdjęć w galerii

   10.10.2013. Spotkanie w "Restauracji Casyno". Było to cykliczne zebranie, pierwsze w miesiącu październiku. Omówiliśmy sprawy bieżące ustaliliśmy temat oraz datę następnego zebrania . Mieliśmy solenizantów: Ala, Teresa i Heniek. Były życzenia dla solenizantów, kwiaty, odśpiewane zostało STO LAT. Solenizanci przygotowali poczęstunek. Dziękujemy. Planowaliśmy uczyć się roli do sztuki teatralnej ale przy znakomitych humorach, dowcipach i dobrym jedzonku jakoś nam się nie udało.  Nasza koleżanka Maria napisała wszystkim  solenizantom -każdemu z osobna   super wiersze.

                                    " Październikowi solenizanci"

                                   Choć październik oznacza nieuchronną jesień,

                                   To my w grupie nadal możemy się cieszyć.

                                   Bo oto świętujemy kolejne urodziny,

                                   Teresce, Ali i Heńkowi 100 lat dziś życzymy.   



      26.09.2013. I znów odziana w szal wielobarwnych liści przyszła... jesień. Pod takim hasłem odbyło się zebranie członków Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach. Co się działo na tym zebraniu: panie miały "jesienne kapelusze" przyozdobione w liście, owoce a nawet grzyby, panowie częstowali nas owocami - jabłkami, śliwkami, gruszkami i winogronami. Stoły przystrojone były liśćmi , oraz owocami. Mimo, że tak było kolorowo --  jednak nam jest szkoda lata!!!. Na zebraniu przedstawione zostało sprawozdanie z wyjazdu do Nakła Śląskiego na Powiatowe Forum Organizacji Pozarządowych. Wspominaliśmy wycieczkę do Warszawy, zostało przedstawione rozliczenie wycieczki oraz wymieniliśmy się zdjęciami z wyjazdu do Warszawy. Ustaliliśmy plan pracy na miesiąc październik oraz datę nastepnego spotkanie. Galeria zdjęć


      21.09.2013. Powiatowe Forum Organizacji Pozarządowych. Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne w Kaletach zostało zaproszone na Powiatowe Forum, które miało miejsce w Centrum Kultury Śląskiej Pałac w Nakle Śląskim. Każda organizacja miała swoje miejsce, w którym mogła zaprezentować swoją organizację , oraz pochwalić sie działalnoscią i osiągnięciami. Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne prezentowało się bardzo ładnie zostało zauważone przez Starostę Powiatu Tarnowskie Góry - Lucynę Ekkert, Wicestarostę Andrzeja Elwarda,  Wicewojewodę Andrzeja Pilota, Burmistrza Miasta Kalety - Klaudiusza Kandzię, radną Janinę Perz, dyr. Szkoły Podstawowej w Kaletach - Dorotę Mańczak, Bractwo Kurkowe, Przezesa Fundacji Miasteczko Śląskie, odwiedzili nasze stanowisko przedstawiciele innych stowarzyszeń , oraz osoby prywatne. Z Kalet prezentowało się również Stowarzyszenie Nasze Kalety. Program Forum był bardzo interesujący. Poruszane były m.in. takie tematy: "Człowiek jako integracja części środowiska naturalnego" - Barbara Dziuk radna sejmuku Województw Śląskiego; "Zagrożęnia XXI wieku" - psycholog Anna Bator; "Interwencja kryzysowa szansą dla regionu" - dr Aleksandra Sarna psycholog, psychoterapeuta (ekspert programu TVN "Rozmowy w toku"). Była prezentacja umejętności psa przewodnika, pokaz ratownictwa medycznego, nowe trendy w ratownictwie i gaśnictwie, rękodzielnictwo, koncerty, prezentacje innych organizacji.  Było to bardzo ciekawe Forum Organizacji Pozarządowych, wysłuchalismy ciekawych wystapień, wykładów, prezentacji. Zwiedziliśmy Pałac w Nakle Śl. po remoncie, obejrzeliśmy wystawy znajdujęce się w Pałacu. Był to bardzo ciekawy i owocny wyjazd. Galeria zdjęć

      18.09.2013. Wycieczka bis do Warszawy. 18.09.2013 o godzinie 5.00 Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne w Kaletach pojechało na wycieczkę do Warszawy. Braliśmy udział w konkursie ogłoszonym przez Starostwo Powiatowe w Tarnowskich Górach no i wygraliśmy wyjazd do Warszawy. Ponieważ w naszej stolicy jest tyle ciekawych miejsc godnych zobaczenia i zwiedzenia znowu pojechaliśmy. Tym razem pierwszy punkt to Senat. Wchodziliśmy po przepięknych, kręconych schodach na każde piętro, spacerowaliśmy korytarzami i spotykaliśmy na korytarzach senatorów m.in. senatora Kazimierza Kutza (mamy z nim wspólne zdjęcia), którzy spieszyli na posiedzenie Senatu, zrobiliśmy zdjęcie w gabi necie naszej Pani Senator Marii Pańczyk. Drugi punkt to Świątynia Opatrzności Bożej, jest ona w trakcie budowy, w podziemiach spoczywają ważni Polacy tacy jak: Jan Twardowski, Ryszard Kaczorowski, Zdzisław Peszkowski i inni.Odprawiane tam już są nabożeństwa przy ołtarzu z relikwiami Jana Pawła II. Potem był Wilanów. Podziwialiśmy komnaty i korytarze, których wystrój i wyposażenie nie zmieniło się od czasów kiedy mieszkał tam Jan III Sobieski z Marysieńką. Pojechaliśmy podziwiać Warszawę z 30 pietra Pałacu Kultury. Wjechaliśmy windą na 30 piętro, czyli nawiększą platwormę widokową, z góry widoki są piękne. Autokarem pojechaliśmy na "Cmentarz Powązkowski" tam staliśmy przy grobowcach sławnych ludzi zasłużonych dla Polski, walczących o Polskę a także znanych aktorów oraz innych ludzi kultury. Także zwiedzaliśmy Warszawę pieszo. Pani Przewodnik Małgosia zaprowadziła nas na Krakowskie  Przedmieście  pod Pałac Prezydencki  następnie poszliśmy na Plac Zamkowy, Stare Miasto, Barbakan. Zrobiło się ciemno Warszawa nocą jest piękna.Oglądaliśmy też z daleka pięknie oświetlony stadion narodowy. Nasza Pani Prezes Maria Rogocz  postarała się o to, żeby jak najwięcej zwiedzić jak najmniejszym kosztem, dlatego starczyło nam na wspólny obiad i na kolację. Wracaliśmy pełni wrażeń, zadowoleni, w autokarze w drodze powrotnej śpiewaliśmy piosenki, żartowaliśmy . Roześmiani, zadowoleni o godzinie 2.00 w nocy wróciliśmy do domu. Dziękujemy Starostwu Powiatowemu w Tarnowskich Górach oraz oczywiście naszej PANI PREZES. Dziekujemy, było fajnie!!! Galeria zdjęć

     29.08.2013.  Zebranie członków Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach, które odbyło sie w "Restauracji Casyno". Na zebraniu wymieniliśmy się wrażeniami z wycieczki do Warszawy. Ustaliśmy program spotkań, oraz tematy, które będą realizowane w miesiącu wrześniu. Data następnego spotkania 12.09.2013. Po omówieniu spraw bieżących rozpoczęliśmy świętowanie urodzin solenizantów sierpniowych a mieliśmy aż czterech solenizantów: Zosia, Marysia, Rajmund, Stefan. Były kwiaty, wiersze charakteryzujące solenizantów, życzenia i odśpiewaliśmy STO LAT. Solenizanci przygotowali dla nas poczęstunek.  Dziękujemy.  Śpiewaliśmy piosenki. Było bardzo miło. Galeria zdjęć

       8.08.2013.  Wycieczka Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego do WARSZAWY. Mimo zapowiadanej temperatury 37stopniC w Warszawie, nie przestraszyliśmy się tym upałem - pojechaliśmy. Warto było pojechać!!! Pierwsze nasze kroki skierowaliśmy do SEJMU - zostaliśmy oprowadzeni po pokojach sejmowych. Byliśmy w sali obrad, zobaczyliśmy gdzie obraduje Sejm.  Wychodząc z budynku sejmowego Prezes Maria Rogocz wypatrzyła znaną sobie Senator Marię Pańczyk-Pozdziej.  Była rozmowa i wspólne  zdjęcie z panią Senator. O godzienie 10.00 czekała na nas pani Małgosia- super przewodnik, która oprowadziła nas po Warszawie bardzo ciekawie przekazując historię danego obiektu oraz ciekawostki związane z tym miejscem. Byliśmy w Łazienkach Królewskich zwiedzaliśmy tam: Teatr Stanisławowski, Pomarańczarnię, Pałac na Wyspie, Amfiteatr. Spacerowaliśmy po zabytkowym ogrodzie łazienkowskim z pomnikiem Fryderyka Chopina. Widzieliśmy Belweder, Placówki Dyplomatyczne m.in. Japonii, Niemiec, Ameryki. Byliśmy pod Pałacem Kultury. Jechaliśmy metrem. Następny punkt zwiedzania to Pałac w Wilanowie z ogrodami, po których spacerowaliśmy. Panowie pragnęli zobaczyć Stadion Narodowy pojechaliśmy go zobaczyć. Ostatnim punktem programu był Zamek Królewski z XIV wieku, który podczas II wojny światowej w 1944 roku został wysadzony w powietrze. Została podjęta decyzja aby Zamek Królewski odbudować. W 1984 roku udało się ukończyć odbudowę Zameku Królewskiego, któremu został przywrówcony wygląd zewnętrzny oraz wyposażenie wnętrz. Byliśmy pełni podziwu dla pracy jaka została włożona w odbudowę zamku. Podziwialiśmy Starówkę, Barbakan, mury obronne, Kolumnę Zygmunta. O godzinie 21.00 pożegnliśmy naszą panią przewodnik, która była zaskoczona naszą kondycją, wytrzymałoścą i chęcią zobaczenia tylu obiektów. Wypiliśmy hektolitry wody i wytrzymaliśmy!!! W drodze powrotnej śpiewaliśmy piosenki, opowiadaliśmy dowcipy. Roześmiani i bardzo zadowoleni około godziny 1.00 wrociliśmy do domu. Dziękujemy naszej pani Prezes Marii Rogocz za to, że zorganizowała nam ten wyjazd. Najpierw przystąpiliśmy do konkursu ogłoszonego przez Urząd Miejski w Kaletach, który wygraliśmy i dostaliśmy dofinansowanie do wyjazdu na tą wycieczkę. Potem pani Prezes wykonała 1000 telefonów aby cała wycieczka nam się udała. Dziękujemy panu Burmistrzowi Miasta Kalety Klaudiuszowi Kandzia za ogłoszenie konkursu, dzieki któremu dostaliśmy dofinansowanie do wycieczki. DZIĘKUJEMY. Uczestnicy wycieczki. Galeria zdjęć

         20.07.2013. FESTYN GMINNY w Drutarni-Kaletach. Spora grupa członków Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach wybrała się uczestniczyć w tym FESTYNIE. Podziwialiśmy występy Kaletańskiej Orkiestry Dętej oraz występy mażoretek "INEZ". Można było potańczyć, do tańca przygrywał zespół muzyczny "Sami Light".  W tym dniu można było kupić cegiełki-losy na spłatę długu zaciągniętego w związku z renowacją zabytkowej WIEŻY KOŚCIOŁA POD WEZWANIEM ŚW. JANA w BRUŚKU. Stowarzyszenie dołożyło cegiełki kupując losy. Sponsorami nagród były przedsiębiorstwa, firmy oraz osoby prywatne. Sponsorami byli też członkowie Stowarzyszenia Ruta oraz Adam, którzy ufundowali nagrody. Cierpliwie czekaliśmy aż wszystkie nagrody zastaną wylosowane. Ze Stowarzyszenia kolega Stefan miał szczęście i wylosował nagrodę i kolażanka Urszula, która aż dwa razy podchodziła po nagrodę. Pozostałym osobom ze Stowarzyszenia nie udalo się nic wygrać. Przecież nie o nagrody chodziło, znowu mogliśmy pomóc jako członkowie organizacji dokładając nasze cegiełki w ratowaniu ZABYTKOWEGO KOŚCIOŁA W BRUŚKU. Galeria zdjęć

               11.07.2013. Zebranie Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach miało uroczysty charakter ponieważ mieliśmy "Solenizantów lipcowych". Na wstępie Prezes Pani Maria Rogocz poinformowała członków Stowarzyszenia o wzięciu udziału w Konkursie ogłoszonym przez Urząd Miiejski w Kaletach, cel to wyjazd do Warszawy a tam zwiedzenie Sejmu i innych miejsc godnych zobaczenia. Padła propozycja wyjazdu na wycieczkę krajoznawczą, termin i miejsce wyjazdu do uzgodnienia. Uczyliśmy się nowej piosenki pt. "Stowarzyszenie", podobała nam się! Mieliśmy lipcowych solenizantów: Małgosię i Pawła. Odśpiewaliśmy im "STO LAT". Były kwiaty, życzenia oraz super wiersze charakteryzujące osobowość solenizantów. Solenizanci przygotowali poczęstunek. Dziękujemy. Galeria zdjęć
 

III Kaletańska Noc Świętojańska
             22.06.2013. 
Już po raz trzeci Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne w Kaletach przypomniało o Nocy Świętojańskiej. O godz. 18.00 rozpoczęliśmy obchody  NOCY KUPAŁY to najkrótsza noc w roku, noc zespolenia sił męskich i żeńskich. Poświęcona żywiołom wody i ognia mającym oczyszcającą moc. Również święto miłości, płodności, słońca i księżyca . W lesie szukaliśmy kwiatu paproci. Znalazła go para Stefania i Andrzej, nagrodzeni zostali gromkimi brawami oraz była nagroda. Zazdrośnie patrzyliśmy że nam się nie udało. Kosztowaliśmy wypieków, które przygowały nasze koleżanki ze stowarzyszenie. Wypieki były pyszne! Kulminacyjnym punktem było puszczanie wianków na wodzie. Korowodem panie ubrane na biało z wiankami na głowie, niosąc wianki do rzucenia na wodę, za nimi panowie, za panami spora grupa młodzieży. Na czele korowodu szedł nasz kolega Henryk z akordeonem. Przygrywał nam do piesenek, jakie śpiewaliśmy niosąc wianki. Wianki wrzucaliśmy do rzeki Mała Panew. Szybki nurt porwał je. Wianki popłynęły z naszymi życzeniamy, myślimy że się spełnią. Były tradycyjnie wróżby w tę czarowną noc, które humorystycznie mówiły o tym co czeka nas w tym roku. Następnie posilaliśmy się kiełbasami z grila, chlebem z tustym oraz śląskim żurkiem. Na zakończenie imprezy poszybowały w niebo kolorowe lampiony. Czy nie lepiej, zamiast kupować plastykowe serca w zimny lutowy dzień, obchodzić święto zakochanych nad wodą, przy ognisku w czerwcową jasną noc.  Galeria zdjęć.

 

   19.06.2013. W tym dniu Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne w Kaletach zagościło w Zielonej. Był tam festyn z okazji Dnia Seniora. Bardzo dużo seniorów przyjechało z róznych miast Śląska. Trafiliśmy na występy solistów z rozgłośni "Radio Piekary" śpiewaliśmy razem z solistami piosenki ludowe. Były także losy można było wygrać telewizor, rower, mikser i wiele innych nagród. Nagrody losowała nasza koleżanka ze Stowarzyszenia- co prawda nie sierotka Marysia ale mężatka Stefania. Ale pech nie wylosowała ani jednego numeru losu z naszego grona. Następnie do tańca przygrywał zespół muzyczny. Potańczyliśmy sobie. O godzinie 18.00 seniorzy pojechali do domu. Członkowie Stowarzyszenia bawili się dalej. Była kawa, były lody siedzieliśmy na tarasie kawiarni bardzo długo. Odwiedził nas gospodarz "Zajazdu u Rzepki" posiedział z nami i zafundował drinki, a kierowcom wodę mineralną z lodem. W gronie przyjaciól szybko mijał czas, wrócilismy do domu bardzo późno. Galeria zdjęć

     14.06.2013.  Pojechaliśmy na OPERETKĘ "WESOŁA WDÓWKA" Franza Lehara do Teatru Muzycznego w Gliwicach. Reżyserem tej sztuki jest Maria Sertova. Jest to operetka o miłości i pieniądzach, które rządzą całym światem. To właśnie jest paryski świat, gdzie kobiety bez pytania robią swoje. Główna bohaterka Hanna Głowar (Anita Maszczyk)) tutaj wyrosła niemal na symbol kobiecości -  z wierzchu przewrotna a w duszy ciepła, tęskniąca za szczerym uczuciem. Najlepiej to widać w arii śpiewanej w duecie z Daniłem ( Michał Musioł) "USTA MILCZĄ, DUSZA ŚPIEWA". Wyznanie miłosne widać także w pięknie zaśpiewanej pieśni "WILIA, ACH WILIA" Najlepsza scenka to ta, gdzie chór przedstawiający podstarzałych amantów wyśpiewał przebój "KOBIETKI ACH KOBIETKI". Było to świetne przedstawienie zrobione ze smakiem i kulturą. Bardzo barwny był III akt - pomysłowy, rozbudowany finał widać było w nim paryski sznyt. Wspaniały spektakl jak się spodziewaliśmy i nie zawiedliśmy się. Była to uczta muzyczna ta z górnej półki. Do Tetru Muzycznego w Gliwicach pojechali członkowie Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach oraz bardzo duża grupa mieszkańców Kalet. Dziękujemy Panu Burmistrzowi za pomoc finansową w realizcji wyjazdu na spektakl. Galeria zdjęć.

      7.06.2013.   Zebranie w Klubie Środowiskowym w Drutarni Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego w Kaletach. Było to cykliczne zebranie, na którym ustaliliśmy plan działań na miesiące czerwiec i lipiec. Zaskoczyła nas koleżanka Stefania, która weszła na salę w '' Ludowym Stroju Ślązaczki" - była kiecka szeroko marszczona, zapaska, bluza haftowana, serdak, na ramionach zarzucana chusta wełniana w kwiaty a na głowie wianek ze sztucznych kwiatów i korali. Dobrze było zobaczyc i podziwiać orginalny strój Śląski. Poza tym opowiadaliśmy o wojażach po Europie; były wspomnienia z wyjazdu do Paryża, Grecji, Krakowa. Śpiewaliśmy swoje piosenki, było bardzo milo.

     23.05.2013.  "Super Majówka"! Zgodnie z jednym z zadań, jakie sobie założyło Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne w Kaletach, jest "kultywowanie tradycji". Świętowaliśmy majówkę przy stawach w Kaletach-Zielonej. O godzinie 18.00 rozpaliliśmy ogn